- Jeżeli celem rodziców jest realna opieka na starość, najczęściej bezpieczniejsza jest umowa dożywocia, a nie sama darowizna ze służebnością mieszkania.
- Darowizna gospodarstwa na rzecz dziecka może mieć znaczenie przy późniejszym obliczaniu zachowku; rzeczywista umowa dożywocia co do zasady nie jest doliczana do substratu zachowku jak darowizna.
- Syn jako zstępny jest osobą bliską rodziców i przy nabyciu od nich nieruchomości rolnej nie musi spełniać warunków rolnika indywidualnego.
- To zwolnienie przy nabyciu nie oznacza zwolnienia z art. 2b UKUR: po przejęciu ziemi syna mogą objąć 5-letni obowiązek prowadzenia gospodarstwa oraz ograniczenie zbywania i oddawania nieruchomości w posiadanie.
- Jeżeli syn planuje szybko sprzedać część gruntów, wydzierżawić je lub przekazać dalej, przed aktem trzeba sprawdzić ustawowe wyjątki i ewentualną konieczność uzyskania zgody KOWR.
Darowizna, dożywocie i służebność – co wybrać przy przekazaniu gospodarstwa?
Jeżeli rodzice rozważają dożywocie, praktyczne koszty, podatki i wpływ tej umowy na zachowek szerzej omawia umowa dożywocia gospodarstwa rolnego.
W opisanej sytuacji rodzice chcą rozporządzić majątkiem jeszcze za życia: jednemu synowi przekazać gospodarstwo rolne, a drugiemu mieszkanie. Kluczowe jest jednak to, czego rodzice oczekują od syna, który otrzyma gospodarstwo. Jeżeli chodzi jedynie o przeniesienie własności i zastrzeżenie prawa mieszkania, wystarczająca może być darowizna z ustanowieniem służebności osobistej mieszkania. Jeżeli natomiast syn ma zapewnić rodzicom utrzymanie, pomoc i opiekę na starość, właściwszą konstrukcją jest zwykle umowa dożywocia. Praktyczne warianty takiego zabezpieczenia opisuje również artykuł o przekazaniu gospodarstwa a prawie do mieszkania.
Umowa darowizny jest umową nieodpłatną. Rodzice przekazują gospodarstwo, a syn co do zasady nie płaci ceny. Można w akcie notarialnym ustanowić na rzecz rodziców służebność mieszkania albo użytkowanie określonej części nieruchomości, ale sama służebność nie oznacza automatycznie obowiązku codziennej opieki, finansowania leków, wożenia do lekarza czy organizowania pomocy w chorobie. Dlatego określenie „dożywotnia służebność” bywa mylące: służebność zabezpiecza przede wszystkim korzystanie z nieruchomości, a nie pełne utrzymanie.
Umowa dożywocia działa inaczej. W zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie. W praktyce można w jednej umowie dożywocia szczegółowo opisać zarówno prawo rodziców do mieszkania, jak i obowiązki syna związane z opieką. Szerzej omawia to również porównanie darowizny i dożywocia.
Jakie obowiązki wobec rodziców tworzy umowa dożywocia?
Zgodnie z art. 908 § 1 Kodeksu cywilnego, jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie, powinien on – w braku odmiennej umowy – przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.
Przepis ten jest bardzo ważny, ale nie powinien zastępować precyzyjnych zapisów aktu notarialnego. W akcie warto jasno ustalić, czy rodzice mają mieszkać w konkretnych pokojach, korzystać z kuchni, łazienki, piwnicy, budynków gospodarczych, ogrodu, drewna opałowego albo określonej części podwórza. Warto też wskazać, kto ponosi koszty prądu, ogrzewania, wody, remontów i bieżącego utrzymania domu.
Umowa dożywocia może obejmować również ustanowienie użytkowania ograniczonego do części nieruchomości, służebności mieszkania lub innej służebności osobistej. Oznacza to, że nie trzeba wybierać między dożywociem a służebnością w sposób całkowicie rozłączny. Przy dobrze przygotowanym akcie notarialnym służebność mieszkania może być elementem prawa dożywocia. Praktyczne znaczenie ma tu zwłaszcza dożywotnie utrzymanie przy umowie dożywocia.
Co daje służebność mieszkania?
Służebność osobista mieszkania jest ograniczonym prawem rzeczowym ustanawianym na rzecz oznaczonej osoby fizycznej. Zgodnie z art. 298 Kodeksu cywilnego jej zakres i sposób wykonywania oznacza się – w braku innych danych – według osobistych potrzeb uprawnionego, zasad współżycia społecznego i zwyczajów miejscowych. Z kolei art. 299 i 300 Kodeksu cywilnego wskazują, że służebność osobista wygasa najpóźniej ze śmiercią uprawnionego, jest niezbywalna i nie można przenieść uprawnienia do jej wykonywania.
Mający służebność mieszkania może przyjąć na mieszkanie małżonka i małoletnie dzieci. Inne osoby może przyjąć tylko wtedy, gdy są przez niego utrzymywane albo potrzebne przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Można też umówić się, że po śmierci uprawnionego służebność mieszkania będzie przysługiwać jego dzieciom, rodzicom lub małżonkowi. Takie postanowienia trzeba jednak świadomie i precyzyjnie wpisać do aktu.
Służebność jest więc bardzo dobrym narzędziem do zabezpieczenia prawa zamieszkiwania, ale nie zastępuje pełnej umowy o opiekę. Jeżeli rodzice chcą, aby syn miał obowiązek troszczyć się o nich w chorobie, kupować leki, dowozić do lekarza, zapewniać posiłki albo organizować pomoc osób trzecich, te obowiązki powinny wynikać wprost z umowy dożywocia albo z odrębnych, jednoznacznych zapisów notarialnych.
Jak szczegółowo zabezpieczyć rodziców w akcie notarialnym?
Największym błędem jest użycie w akcie kilku ogólnych zdań, np. że syn zapewni rodzicom „opiekę” albo „dożywotnią służebność”. Takie sformułowania mogą okazać się niewystarczające, gdy po kilku latach pojawi się konflikt rodzinny. Umowy dotyczące przekazania majątku warto pisać z założeniem, że mają działać także wtedy, gdy relacje się pogorszą.
W akcie notarialnym warto wskazać w szczególności:
- dokładne pomieszczenia lub część domu, z której rodzice mogą korzystać,
- prawo korzystania z kuchni, łazienki, wejścia, podwórza, ogrodu, budynków gospodarczych i mediów,
- obowiązek zapewnienia ogrzewania, opału, prądu, wody i utrzymania lokalu w stanie zdatnym do używania,
- zakres pomocy w chorobie, w tym opiekę, pielęgnację, wykup leków, dowóz do lekarza i kontakt z placówkami medycznymi,
- czy syn ma obowiązek dostarczania wyżywienia, odzieży albo świadczeń pieniężnych,
- sposób rozliczania większych remontów i kosztów utrzymania nieruchomości,
- obowiązek sprawienia pogrzebu zgodnie z miejscowymi zwyczajami,
- sposób zabezpieczenia i ujawnienia w księdze wieczystej praw przysługujących rodzicom.
Im bardziej konkretny jest akt notarialny, tym łatwiej później wykazać, czy syn wykonuje swoje obowiązki. W podobnych sprawach szczególnie istotne jest zabezpieczenie rodziców przy przepisaniu.
Chcesz przekazać gospodarstwo i dobrze zabezpieczyć rodziców?
Prawnik może porównać darowiznę i dożywocie w konkretnej sytuacji, sprawdzić projekt aktu oraz ocenić skutki dotyczące zachowku i ograniczeń wynikających z UKUR.
Skonsultuj sposób przekazania gospodarstwa ›Darowizna a zachowek po rodzicach
Przy darowiźnie trzeba liczyć się z późniejszymi rozliczeniami spadkowymi. Zgodnie z art. 993 Kodeksu cywilnego przy obliczaniu zachowku dolicza się do spadku darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę, z wyjątkami przewidzianymi w dalszych przepisach. Art. 994 § 1 Kodeksu cywilnego wyłącza m.in. drobne darowizny zwyczajowo przyjęte oraz darowizny dokonane przed więcej niż dziesięciu laty na rzecz osób, które nie są spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku.
Darowizna na rzecz dziecka – jako osoby należącej do kręgu spadkobierców ustawowych i potencjalnie uprawnionych do zachowku – może więc być istotna przy obliczaniu zachowku także po upływie dziesięciu lat. Przekazanie gospodarstwa jednemu synowi w drodze darowizny może po śmierci rodziców stać się elementem rozliczeń z drugim synem, zwłaszcza gdy wartości gospodarstwa i mieszkania nie są zbliżone.
Jeżeli drugi syn ma otrzymać mieszkanie, warto od razu porównać wartości obu składników majątku i uwzględnić rzeczywisty ciężar obowiązków opiekuńczych. Nierówne rozporządzenie majątkiem nie jest samo w sobie zakazane, ale powinno być świadome. Można także rozważyć testament, umowę o zrzeczenie się dziedziczenia albo – zgodnie z art. 1048 § 2 Kodeksu cywilnego – ograniczenie takiego zrzeczenia wyłącznie do prawa do zachowku w całości lub części. Wymaga to zgody zainteresowanych stron i aktu notarialnego.
Dożywocie a zachowek
Umowa dożywocia ma charakter odpłatny i wzajemny. Rodzice przenoszą własność nieruchomości, ale w zamian otrzymują świadczenia utrzymaniowe. Dlatego co do zasady nieruchomość przekazana na podstawie rzeczywistej umowy dożywocia nie jest traktowana jak darowizna i nie dolicza się jej do spadku przy obliczaniu zachowku. Taki wniosek wynika z konstrukcji art. 908 i art. 993 Kodeksu cywilnego i jest przyjmowany w orzecznictwie. Osobnym zagadnieniem jest umowa dożywocia z rodzicami a roszczenia rodzeństwa, ponieważ rzeczywiste dożywocie co do zasady nie jest doliczane do substratu zachowku jak darowizna.
Nie oznacza to jednak, że sama nazwa umowy zawsze rozwiąże problem. Jeżeli strony tylko pozornie zawrą dożywocie, a w rzeczywistości syn nie ma wykonywać żadnych realnych świadczeń, charakter czynności może stać się przedmiotem sporu. Dlatego przy gospodarstwie o znacznej wartości obowiązki syna powinny być rzeczywiste, możliwe do wykonania i precyzyjnie opisane.
Dla syna, który ma otrzymać gospodarstwo, umowa dożywocia jest zwykle korzystniejsza od darowizny z punktu widzenia późniejszych roszczeń o zachowek. Dla rodziców jest korzystna wtedy, gdy naprawdę chcą zapewnić sobie utrzymanie i opiekę, a nie wyłącznie formalnie przenieść własność.
Rodzice przekazują synowi gospodarstwo w umowie dożywocia. W akcie wpisano dwa pokoje dla rodziców, dostęp do kuchni i łazienki, ogrzewanie, wyżywienie, pomoc w chorobie, dowóz do lekarza i obowiązek sprawienia pogrzebu. Drugi syn otrzymuje mieszkanie w darowiźnie. Po śmierci rodziców gospodarstwo przekazane w ramach rzeczywistego dożywocia co do zasady nie jest doliczane jak darowizna do substratu zachowku, natomiast darowizna mieszkania może mieć znaczenie przy rozliczeniach spadkowych.
Czy syn może przejąć gospodarstwo bez statusu rolnika indywidualnego?
Przekazanie gospodarstwa rolnego wymaga sprawdzenia ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Zgodnie z art. 2 pkt 6 UKUR syn jako zstępny jest osobą bliską rodziców. Art. 2a przewiduje wyjątek, dzięki któremu osoba bliska zbywcy może nabyć nieruchomość rolną bez spełniania wymogów rolnika indywidualnego. Dotyczy to zarówno przekazania w drodze darowizny, jak i dożywocia, o ile konkretna nieruchomość podlega przepisom UKUR.
Trzeba przy tym rozróżnić samą możliwość nabycia od dalszych obowiązków właściciela. Przy sprzedaży oraz przy innych sposobach przeniesienia własności ustawa przewiduje odpowiednie wyjątki od prawa pierwokupu lub prawa nabycia KOWR, gdy nabywcą jest osoba bliska zbywcy. Nie oznacza to jednak ogólnego wyłączenia wszystkich przepisów UKUR na przyszłość.
Przed aktem trzeba również ustalić, czy poszczególne działki są nieruchomościami rolnymi w rozumieniu UKUR. Sama kwalifikacja gruntu w ewidencji nie zawsze rozstrzyga sprawę; znaczenie może mieć m.in. przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ustawa zawiera też własne wyłączenia, w tym dotyczące nieruchomości, w których powierzchnia użytków rolnych jest mniejsza niż 0,3 ha.
Notariusz będzie potrzebował dokumentów pozwalających ocenić stan prawny gruntów, w szczególności ksiąg wieczystych i danych ewidencyjnych. Znaczenie mogą mieć także istniejące dzierżawy, hipoteki, służebności i inne obciążenia. Jeżeli gospodarstwo składa się z kilku nieruchomości o różnym statusie, każdą z nich trzeba ocenić odrębnie.
Co syn musi zrobić po nabyciu gospodarstwa – art. 2b UKUR
Wyjątek pozwalający dziecku nabyć ziemię od rodziców bez statusu rolnika indywidualnego nie kończy analizy UKUR. KOWR wyraźnie rozróżnia możliwość przekazania nieruchomości osobie bliskiej od obowiązków nowego właściciela wynikających z art. 2b ustawy.
Rodzic może przekazać dziecku ziemię korzystając z wyjątku dla osoby bliskiej; dziecko jako nowy nabywca nie uzyskuje z tego powodu pełnego zwolnienia na kolejne 5 lat.
Obowiązek prowadzenia gospodarstwa przez 5 lat
Zgodnie z art. 2b ust. 1 UKUR nabywca nieruchomości rolnej jest co do zasady obowiązany przez co najmniej 5 lat od dnia nabycia prowadzić gospodarstwo rolne, w skład którego weszła nabyta nieruchomość. Jeżeli nabywcą jest osoba fizyczna, powinna prowadzić to gospodarstwo osobiście.
Obowiązek ten trzeba wiązać z gospodarstwem rolnym w rozumieniu UKUR. Ustawa posługuje się definicją gospodarstwa rolnego, w którym powierzchnia nieruchomości rolnej albo łączna powierzchnia nieruchomości rolnych wynosi co najmniej 1 ha. Dlatego przy nietypowych przypadkach, zwłaszcza przy przekazywaniu pojedynczych niewielkich działek, trzeba najpierw ustalić, czy nabyta nieruchomość rzeczywiście weszła w skład tak rozumianego gospodarstwa.
5-letnie ograniczenie zbycia i oddawania ziemi w posiadanie
Art. 2b ust. 2 UKUR przewiduje ponadto, że w okresie 5 lat nabyta nieruchomość co do zasady nie może być zbyta ani oddana w posiadanie innym podmiotom. Ograniczenie dotyczy samej nabytej nieruchomości. Może więc mieć znaczenie przy sprzedaży, kolejnej darowiźnie, przekazaniu części gruntów czy dzierżawie.
Ustawa przewiduje jednak wyjątki. Jednym z nich jest zbycie albo oddanie nieruchomości w posiadanie osobie bliskiej aktualnego właściciela. Jeżeli żaden ustawowy wyjątek nie ma zastosowania, Dyrektor Generalny KOWR może – na wniosek nabywcy – wyrazić zgodę na wcześniejsze zbycie lub oddanie nieruchomości w posiadanie, gdy przemawia za tym ważny interes nabywcy albo interes publiczny.
To rozróżnienie jest szczególnie ważne przy planowaniu przyszłości gospodarstwa. Jeżeli syn już w chwili zawierania darowizny lub dożywocia wie, że nie będzie prowadził gospodarstwa, zamierza wydzierżawić całość osobie obcej, szybko sprzedać część gruntów albo przekazać gospodarstwo dalej, konsekwencje art. 2b trzeba sprawdzić przed podpisaniem aktu, a nie dopiero po nabyciu.
Przepisy UKUR dotyczące nabycia nieruchomości rolnej stosuje się odpowiednio także do nabycia udziału we współwłasności nieruchomości rolnej. Nie można więc zakładać, że przekazanie synowi tylko udziału automatycznie usuwa ograniczenia ustawy.
Naruszenie art. 2b może mieć poważne skutki. Czynność zbycia lub oddania nieruchomości w posiadanie dokonana bez wymaganej zgody, gdy nie zachodzi ustawowy wyjątek, może być nieważna. Z kolei w przypadkach określonych w art. 9 UKUR KOWR może wystąpić do sądu o nabycie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, jeżeli nabywca nie podjął albo zaprzestał wymaganego prowadzenia gospodarstwa.
Rodzice przekazali synowi gospodarstwo, a po roku syn chce wydzierżawić grunty. To, że nabył ziemię od rodziców jako osoba bliska, nie zwalnia go automatycznie z art. 2b. Jeżeli chce oddać ziemię w posiadanie swojemu bratu, należy sprawdzić wyjątek z art. 2b ust. 4 pkt 1 lit. a, ponieważ brat jest osobą bliską syna. Jeżeli natomiast dzierżawcą ma być sąsiad lub inna osoba obca, a żaden inny wyjątek nie zachodzi, przed upływem 5 lat co do zasady potrzebna będzie zgoda Dyrektora Generalnego KOWR.
Warto też odróżnić przekazanie nieruchomości od przekazania całego zaplecza gospodarstwa. Akt przenoszący własność ziemi nie rozstrzyga automatycznie własności maszyn, inwentarza, zapasów ani wszystkich praw i zobowiązań związanych z prowadzeniem działalności rolniczej. Osobnej analizy mogą wymagać także umowy dzierżawy, dopłaty i zobowiązania związane z gospodarstwem.
Co zrobić, gdy syn nie wykonuje obowiązków z dożywocia?
Jeżeli syn otrzyma gospodarstwo na podstawie umowy dożywocia i nie wykonuje obowiązków, rodzice nie są pozbawieni ochrony. Mogą domagać się wykonania umowy, a gdy między dożywotnikiem a zobowiązanym powstaną takie stosunki, że nie można wymagać dalszej bezpośredniej styczności, sąd może na żądanie jednej ze stron zamienić wszystkie lub niektóre uprawnienia z dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień.
W wyjątkowych wypadkach sąd może rozwiązać umowę dożywocia. Jeżeli natomiast zobowiązany z tytułu dożywocia zbył otrzymaną nieruchomość, art. 914 Kodeksu cywilnego pozwala dożywotnikowi żądać zamiany prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tego prawa.
Przy darowiźnie sytuacja wygląda inaczej. Rodzice mogą egzekwować ustanowioną służebność, a w szczególnych przypadkach rozważać odwołanie darowizny z powodu rażącej niewdzięczności. Nie jest to jednak to samo co bieżący, szczegółowo opisany obowiązek utrzymania wynikający z umowy dożywocia.
Syn otrzymał gospodarstwo w umowie dożywocia, ale po konflikcie z rodzicami przestał wykonywać uzgodnione obowiązki. Rodzice dokumentują niewykonywanie świadczeń i wzywają syna do realizacji umowy. Jeżeli dalsza bezpośrednia styczność stron nie jest możliwa, mogą rozważyć żądanie zamiany świadczeń na rentę, a w wyjątkowej sytuacji także wystąpienie o rozwiązanie umowy dożywocia.
Jaka forma będzie najlepsza w opisanej sprawie?
Jeżeli celem jest zapewnienie rodzicom opieki, prawa mieszkania i realnego utrzymania, właściwym rozwiązaniem jest co do zasady umowa dożywocia zawarta w formie aktu notarialnego, z bardzo szczegółowym opisem obowiązków syna. W tej samej umowie można uregulować służebność mieszkania lub inne prawa korzystania z domu i obejścia.
Darowizna może być prostsza i w najbliższej rodzinie może mieć inne skutki podatkowe, ale słabiej odpowiada na potrzebę zapewnienia kompleksowej opieki i może wywołać istotniejsze konsekwencje przy zachowku. Jeżeli drugi syn otrzyma mieszkanie, warto sporządzić całościowy plan: określić wartości składników majątku, ustalić, czy rodzice chcą zachować jakieś środki dla siebie, oraz zdecydować, czy potrzebne są testamenty albo umowy dotyczące zrzeczenia się dziedziczenia lub zachowku.
Do tego planu trzeba obecnie włączyć także sytuację syna po nabyciu gospodarstwa. Jeżeli ma przejąć ziemię tylko formalnie, a faktycznie od razu oddać ją w dzierżawę, sprzedać część gruntów albo nie prowadzić gospodarstwa, konieczne jest sprawdzenie art. 2b UKUR i właściwych wyjątków przed zawarciem aktu.
Ostateczny wybór zależy więc od wartości gospodarstwa i mieszkania, relacji między dziećmi, potrzeb rodziców, stanu ksiąg wieczystych, istniejących dzierżaw i obciążeń oraz planu dalszego prowadzenia gospodarstwa przez syna.
FAQ
Czy lepiej przepisać gospodarstwo darowizną czy dożywociem?
Jeżeli rodzicom zależy tylko na przekazaniu własności i prawie mieszkania, możliwa jest darowizna ze służebnością. Jeżeli jednak syn ma zapewnić opiekę, utrzymanie i pomoc w chorobie, zwykle lepiej odpowiada temu umowa dożywocia z dokładnym opisem świadczeń.
Czy przekazanie gospodarstwa umową dożywocia wyłącza zachowek?
Co do zasady nieruchomości przekazanej w ramach rzeczywistej umowy dożywocia nie dolicza się do spadku tak jak darowizny. Inaczej może wyglądać spór, jeżeli dożywocie było tylko pozorne i nie odpowiadało rzeczywistej treści uzgodnień stron.
Czy syn musi być rolnikiem indywidualnym, aby przejąć gospodarstwo od rodziców?
Nie. Syn jest zstępnym, a więc osobą bliską zbywców w rozumieniu UKUR. Przy nabyciu nieruchomości rolnej od rodziców korzysta z wyjątku od wymogu posiadania statusu rolnika indywidualnego. Jest to jednak odrębna kwestia od obowiązków, które mogą objąć go już po nabyciu na podstawie art. 2b UKUR.
Czy syn po darowiźnie lub dożywociu musi prowadzić gospodarstwo przez 5 lat?
Co do zasady tak, jeżeli nabyta nieruchomość rolna weszła w skład gospodarstwa rolnego w rozumieniu UKUR i nie zachodzi ustawowy wyjątek. Osoba fizyczna powinna prowadzić takie gospodarstwo osobiście. Okres liczy się od dnia nabycia nieruchomości.
Czy syn może od razu wydzierżawić otrzymaną ziemię?
Nie należy zakładać, że może to zrobić bez ograniczeń. Art. 2b ust. 2 UKUR co do zasady zakazuje przez 5 lat oddawania nabytej nieruchomości w posiadanie innym podmiotom. Trzeba sprawdzić, czy zachodzi jeden z wyjątków ustawowych; w przeciwnym razie przed wcześniejszą dzierżawą może być potrzebna zgoda Dyrektora Generalnego KOWR.
Czy wyjątek dla osoby bliskiej zwalnia syna ze wszystkich ograniczeń UKUR?
Nie. Relacja rodzic–dziecko pozwala synowi nabyć ziemię bez statusu rolnika indywidualnego i może wyłączać określone uprawnienia KOWR przy samym nabyciu, ale nie daje synowi automatycznego zwolnienia z art. 2b na następne 5 lat. Jeżeli później sam chce zbyć lub oddać ziemię osobie bliskiej sobie, może natomiast zastosować się odrębny wyjątek z art. 2b ust. 4 pkt 1 lit. a.
Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?
Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 158, art. 296–304, art. 888 i nast., art. 908–916, art. 991–1007 oraz art. 1048 – tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 795.
- Ustawa z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego, w szczególności art. 1a, art. 2, art. 2a, art. 2b, art. 2c, art. 3, art. 4 i art. 9 – tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 941.
- Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa – Obowiązki nabywcy nieruchomości rolnej.
- Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa – Często zadawane pytania, w tym wyjaśnienia dotyczące przekazywania ziemi dzieciom i obowiązków z art. 2b UKUR.
- Orzecznictwo wskazywane w praktyce przy rozliczeniach zachowku: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 1 czerwca 2004 r., I ACa 285/04; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 19 lipca 2006 r., VI ACa 99/2006.
