• Stan prawny na: 2026-05-25
Praca w gospodarstwie rodzinnym może mieć znaczenie dla emerytury rolniczej, ale nie każda pomoc u rodziców jest dzierżawą. Trzeba wykazać konkretny tytuł: podleganie ubezpieczeniu rolniczemu jako domownik albo rzeczywistą umowę dzierżawy, w której korzystający z gruntu używa go, pobiera pożytki i spełnia uzgodnione świadczenie.
W artykule wyjaśniamy, kiedy zapłata w naturze może być czynszem dzierżawnym, jakie dowody są istotne w sporze z KRUS oraz jak przygotować odwołanie od decyzji odmawiającej zaliczenia okresu do emerytury rolniczej.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Może, ale tylko wtedy, gdy z okoliczności sprawy wynika, że strony rzeczywiście zawarły umowę dzierżawy albo stosunek prawny zbliżony do dzierżawy nieruchomości rolnej. Nie wystarczy wykazać, że syn lub córka pomagali rodzicom w gospodarstwie, korzystali z warzyw, owoców albo zapewniali rodzinie opał. Taki układ może być zwykłą pomocą rodzinną, pracą domownika albo faktycznym prowadzeniem gospodarstwa, ale nie zawsze będzie dzierżawą.
Zgodnie z art. 693 Kodeksu cywilnego przez umowę dzierżawy wydzierżawiający zobowiązuje się oddać rzecz do używania i pobierania pożytków, a dzierżawca zobowiązuje się płacić umówiony czynsz. Czynsz może być ustalony w pieniądzach, w świadczeniach innego rodzaju albo w ułamkowej części pożytków. Oznacza to, że zapłata w naturze nie jest wykluczona. Problemem praktycznym bywa jednak udowodnienie, że strony rzeczywiście umówiły się na czynsz, a nie tylko na rodzinne korzystanie z plonów.
Przepis art. 708 K.c. przewiduje, że przepisy o dzierżawie stosuje się odpowiednio także wtedy, gdy osoba biorąca nieruchomość rolną do używania i pobierania pożytków nie płaci czynszu, lecz ponosi podatki i inne ciężary związane z własnością lub posiadaniem gruntu. W sporze z KRUS taki argument może mieć znaczenie, ale wymaga mocnych dowodów, że osoba faktycznie władała gospodarstwem jak dzierżawca, ponosiła ciężary i pobierała pożytki na własny rachunek.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Umowa dzierżawy może być zawarta ustnie, ale przy gruncie rolnym brak dokumentu bardzo utrudnia późniejsze wykazanie jej treści. Z art. 660 K.c. w związku z art. 694 K.c. wynika, że umowa dzierżawy nieruchomości lub pomieszczenia na czas dłuższy niż rok powinna być stwierdzona pismem. Brak formy pisemnej nie powoduje automatycznie nieważności, lecz po upływie roku umowę uważa się za zawartą na czas nieoznaczony.
W sprawie dotyczącej okresów sprzed wielu lat sąd i KRUS będą badać nie nazwę używaną przez rodzinę, lecz rzeczywistą treść relacji. Znaczenie mają odpowiedzi na pytania: czy grunty zostały oddane do samodzielnego prowadzenia, czy osoba pracująca mogła decydować o zasiewach i zbiorach, czy pobierała pożytki dla siebie, czy ponosiła podatki i nakłady oraz czy istniał ustalony ekwiwalent dla właściciela gospodarstwa.
Czynsz dzierżawny może polegać na przekazywaniu części płodów rolnych, wykonywaniu oznaczonych świadczeń albo ponoszeniu konkretnych ciężarów. Nie wystarczy jednak ogólne stwierdzenie, że rodzina wspólnie korzystała z warzyw, owoców lub opału. W odwołaniu warto opisać, co dokładnie miało być świadczeniem za korzystanie z gruntu, jak często było spełniane, jaka była jego wartość oraz czy właściciel gospodarstwa traktował je jako należność za oddanie ziemi do używania.
Jeżeli podatki rolne, składki, koszty napraw, nawozy, ziarno, paliwo lub inne nakłady były ponoszone przez osobę twierdzącą, że była dzierżawcą, należy zebrać potwierdzenia zapłaty, rachunki, korespondencję, stare książeczki wpłat, decyzje podatkowe, zaświadczenia z urzędu gminy i zeznania świadków. Im bardziej konkretne dowody, tym większa szansa na wykazanie, że nie była to tylko pomoc domownika.
W sprawach o emeryturę rolniczą trzeba odróżnić kilka pojęć. Domownik to osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym albo mieszka na terenie gospodarstwa lub w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Dzierżawca jest natomiast posiadaczem zależnym gruntu, który używa go i pobiera pożytki na podstawie umowy.
Jeżeli w latach 1986-1987 dana osoba była zgłoszona w ubezpieczeniu społecznym rolników jako domownik i za ten okres opłacano składki, głównym kierunkiem argumentacji powinno być wykazanie rzeczywistego podlegania temu ubezpieczeniu oraz pracy w gospodarstwie. Argument o dzierżawie może być pomocniczy, zwłaszcza gdy KRUS twierdzi, że osoba nie była właścicielem ani dzierżawcą. Trzeba jednak pamiętać, że ocena okresów z lat 80. wymaga uwzględnienia przepisów obowiązujących w tamtym czasie oraz obecnych zasad zaliczania okresów do emerytury rolniczej.
Obecnie emerytura rolnicza przysługuje osobie, która osiągnęła wiek emerytalny, czyli 60 lat dla kobiety i 65 lat dla mężczyzny, oraz podlegała ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez co najmniej 25 lat, z uwzględnieniem okresów zaliczalnych. Do takich okresów należą m.in. okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników indywidualnych i członków ich rodzin w latach 1983-1990, jeżeli spełnione są ustawowe warunki. Okresu nie zalicza się jednak podwójnie, jeżeli został już uwzględniony przy prawie do świadczenia na podstawie innych przepisów.
Podobne rozróżnienie tytułów do ubezpieczenia i rzeczywistej pracy w gospodarstwie może mieć znaczenie także przy innych świadczeniach rolniczych, takich jak zasiłek macierzyński z KRUS.
Fakt wykonywania pracy na etacie w tym samym czasie może komplikować sprawę, ale nie powinien być oceniany w oderwaniu od dokumentów. Należy ustalić, czy w spornym okresie rzeczywiście istniał tytuł do ubezpieczenia rolniczego, czy składki były należnie opłacone, jak KRUS albo poprzednie organy ewidencjonowały tę osobę oraz czy okres pracy pracowniczej został już wykorzystany w systemie powszechnym.
Jeżeli KRUS odmawia zaliczenia okresu wyłącznie dlatego, że osoba nie była właścicielem ani dzierżawcą, a pomija dokumenty potwierdzające zgłoszenie jako domownik i opłacanie składek, warto podnieść to w odwołaniu. Jeżeli natomiast składki były opłacane błędnie albo bez podstawy prawnej, samo potwierdzenie wpłat może nie wystarczyć. Decydujące jest nie tylko opłacenie składki, lecz także istnienie prawidłowego tytułu ubezpieczenia.
W odwołaniu należy wskazać, z czym konkretnie się nie zgadzamy: z odmową uznania statusu domownika, z odmową uznania dzierżawy, z nieuwzględnieniem składek, z pominięciem dokumentów albo z błędną oceną pracy na etacie. Następnie trzeba przedstawić dowody potwierdzające każdy z tych elementów.
Przydatne mogą być w szczególności:
Warto również wyjaśnić, jak wyglądała organizacja gospodarstwa: kto decydował o zasiewach, kto kupował środki produkcji, kto sprzedawał lub zużywał plony, kto ponosił ryzyko gospodarcze, kto opłacał podatki i jak właściciel był wynagradzany za oddanie gruntu do używania.
Odwołanie od decyzji KRUS w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych wnosi się do sądu za pośrednictwem jednostki KRUS, która wydała decyzję. Zasadniczo termin wynosi miesiąc od dnia doręczenia decyzji. W odwołaniu trzeba podać, jakiej zmiany decyzji żąda ubezpieczony, wskazać zarzuty i dowody oraz podpisać pismo.
KRUS może uznać odwołanie za słuszne i zmienić decyzję we własnym zakresie. Jeżeli tego nie zrobi, przekazuje sprawę wraz z aktami do sądu. W sprawach dotyczących dawnych okresów ubezpieczenia bardzo ważne jest, aby już w odwołaniu zasygnalizować wszystkie dowody, w tym świadków, których sąd powinien przesłuchać.
W orzecznictwie podkreśla się, że o dzierżawie nie decyduje sama nazwa użyta przez strony, lecz rzeczywista treść stosunku prawnego. Istotne są zgodne oświadczenia woli, oddanie rzeczy do używania i pobierania pożytków oraz odpłatność albo szczególny układ z art. 708 K.c. Jednostronne korzystanie z gruntu, nawet wieloletnie, może nie wystarczyć, jeżeli nie da się wykazać, że właściciel rzeczywiście oddał grunt w dzierżawę.
Nie należy więc opierać odwołania wyłącznie na twierdzeniu, że praca w gospodarstwie była „jak dzierżawa”. Lepsza argumentacja powinna łączyć kilka elementów: status domownika, opłacone składki, rzeczywistą stałą pracę, ewentualną ustną umowę dzierżawy, konkretny czynsz w naturze albo ponoszenie podatków i ciężarów. Każdy z tych elementów powinien być powiązany z dowodami.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne sprawy mogą być oceniane w praktyce. Każda decyzja zależy jednak od dokumentów, zeznań świadków i przepisów obowiązujących w spornym okresie.
Pan Adam w latach 1986-1988 mieszkał przy gospodarstwie matki, stale pracował przy produkcji rolnej i był zgłoszony jako domownik. Przez część tego okresu wykonywał także pracę na etacie. KRUS odmówił zaliczenia okresu, wskazując na brak własności gospodarstwa. W odwołaniu pan Adam powołał się przede wszystkim na dokumenty składkowe, zeznania sąsiadów i zaświadczenie z gminy, a argument o dzierżawie potraktował pomocniczo. Taka konstrukcja jest bezpieczniejsza niż próba wykazywania samej dzierżawy bez dokumentów.
Pani Elżbieta prowadziła część gruntów ojca, samodzielnie decydowała o zasiewach, kupowała nawozy i paliwo, a po żniwach przekazywała ojcu ustaloną część zboża. Ojciec potwierdził, że taki układ był zapłatą za korzystanie z ziemi. W takiej sprawie można powoływać się na czynsz w naturze, ale trzeba dokładnie opisać jego zasady i poprzeć je dokumentami lub zeznaniami świadków.
Pan Marek pomagał rodzicom w gospodarstwie po pracy, korzystał z warzyw i owoców na potrzeby rodziny, ale nie ponosił podatków, nie decydował samodzielnie o gospodarstwie i nie było żadnych ustaleń co do czynszu. W takiej sytuacji trudno wykazać dzierżawę. Możliwe jest natomiast badanie, czy była to stała praca domownika i czy za ten okres istniał tytuł do ubezpieczenia rolniczego.
Nie. Zgodnie z art. 693 § 2 K.c. czynsz może być zastrzeżony w pieniądzach, w świadczeniach innego rodzaju albo w ułamkowej części pożytków. W praktyce trzeba jednak udowodnić, że takie świadczenie było umówionym czynszem, a nie zwykłą pomocą rodzinną.
Nie zawsze. Umowa ustna może wywoływać skutki prawne, ale brak pisma utrudnia dowodzenie. Przy dzierżawie nieruchomości na okres dłuższy niż rok przepisy wymagają stwierdzenia umowy pismem, a przy braku tej formy umowę po upływie roku uważa się za zawartą na czas nieoznaczony.
W wielu sprawach tak, zwłaszcza gdy osoba była formalnie zgłoszona jako domownik i za sporny okres opłacano składki. Argument o dzierżawie warto podnosić wtedy, gdy można wykazać rzeczywiste oddanie gruntu do używania, pobieranie pożytków i ustalone świadczenie dla właściciela.
Nie można odpowiedzieć automatycznie bez analizy dat i dokumentów. Praca na etacie może oznaczać równoległy tytuł do innego ubezpieczenia i problem podwójnego zaliczania okresu. Trzeba sprawdzić przepisy obowiązujące w danym czasie, dokumenty składkowe i to, czy okres został już zaliczony do innego świadczenia.
Należy sprawdzić datę doręczenia decyzji, przygotować odwołanie, wskazać konkretne zarzuty i dołączyć dowody. Co do zasady odwołanie wnosi się w terminie miesiąca od doręczenia decyzji, za pośrednictwem jednostki KRUS, która ją wydała.
W opisanej sytuacji podstawy do odwołania od decyzji KRUS mogą istnieć, ale powodzenie sprawy zależy od dowodów. Jeżeli w latach 1986-1987 składki były opłacane, a osoba była zgłoszona jako domownik i faktycznie stale pracowała w gospodarstwie, należy mocno wyeksponować ten argument. Jeżeli dodatkowo da się wykazać ustną dzierżawę, czynsz w naturze, ponoszenie podatków lub nakładów oraz samodzielne pobieranie pożytków, warto przedstawić to jako argument uzupełniający.
Najsłabsze jest twierdzenie, że dzierżawa wynikała wyłącznie z rodzinnego układu i wspólnego korzystania z plonów. Najmocniejsze są konkretne dokumenty, spójne zeznania świadków oraz jasne wykazanie, jaki tytuł prawny i ubezpieczeniowy istniał w spornym okresie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny: ELI/Dziennik Ustaw.
2. Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników: ELI/Dziennik Ustaw.
3. Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin: ELI/Dziennik Ustaw.
4. Kodeks postępowania cywilnego, przepisy o postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych: ELI/Dziennik Ustaw.
5. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, tryb działania i odwołania w sprawach z zakresu ubezpieczenia społecznego rolników: gov.pl.
6. Wyrok NSA z dnia 25 maja 1983 r., sygn. akt II SA 282/83.
7. Wyrok NSA z dnia 30 czerwca 1981 r., sygn. akt II SA 198/81.
8. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2001 r., sygn. akt IV CKN 357/00.
9. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2010 r., sygn. akt II CSK 454/09.
10. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2018 r., sygn. akt II CSK 496/17.
11. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17 stycznia 2007 r., sygn. akt I ACa 1440/06.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Kinga Kościelniak
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Gdańsku. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie pracy...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika