Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rolnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Brak opieki nad rodzicem, który oddał dziecku gospodarstwo rolne, co można zrobić?

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-06-18

Przed wielu laty rodzice zapisali gospodarstwo rolne wraz z budynkami zamężnej córce (mojej siostrze). W akcie jest zapis, że do końca życia mają pokój z kuchnią z dostępem do wspólnej łazienki i wspólnego wejścia do budynku oraz opiekę. Dopóki żył ojciec, jakoś sobie radzili, chociaż na opiekę nie mogli liczyć. W 2010 r. zmarł tata i mama została sama. Pomaga jej w miarę możliwości tylko wnuczek (syn siostry), ale z tego powodu też ma problemy. Mama jest osobą schorowaną, ledwo się porusza, jest wykończona psychicznie. Ja mieszkam daleko i zabieram mamę do siebie, ale już są problemy z podróżą. Nie chce zostać u mnie na stale, bo tam są groby jej najbliższych. Ostatnio w nocy źle się poczuła, nie mogła wstać, a jak zawsze była sama. Czy w takiej sytuacji mama może zmienić zapis aktu notarialnego i tę używaną przez nią część domu zapisać wnuczkowi, aby mógł z nią zamieszkać? Obecnie jest to niemożliwe. Wnuczek jest kawalerem. Co możemy zrobić, bo z siostrą nie da się porozumieć?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za szybką odpowiedź. Super, ze znalazłam ePorady24. Duża pomoc w krótkim czasie.
Mariola, 58 lat, księgowa
Bardzo szybka odpowiedź
Maria
Do skorzystania z usługi zachęciłam mnie: OSZCZĘDNOŚĆ CZASU (bez umawiania się na konkretny dzień, godzinę, miejsce, stres czy zdążę).Często po jakiejś rozmowie-poradzie, po wyjściu nasuwają się nowe pytania, które przy tradycyjnej wizycie pozostawiają niedosyt, trzeba by było się jeszcze raz umówić, tracić czas, aby uzyskać odpowiedzi, przy tej formie pomocy mam możliwość ponownie zadać pytanie, nawet nie musiałam dopłacać.Ponadto, łatwiej mi zadawać pytania na piśmie, gdyż pisząc rozważam co piszę i dobieram słowa a przy wizycie face to face gdy pojawia się emocje to czasem poddaję się im i zbaczam z tematu. Bardzo, bardzo dziękuję Panu Michałowi.
Elżbieta, 62 lata, emeryt
Jestem zadowolona z porady prawnej dziękuję i na pewno polecę ją znajomym
Krystyna
Dzień dobry, jestem pod wielkim wrażeniem wykonanej pracy, a Państwo jesteście perfekcjonistami w tym, co robicie :-). Bardzo dziękuję za wyczerpujące informacje - wszystko jest już dla mnie jasne i wiem, co robić dalej. Jestem 100% pewna, że jeszcze nieraz w razie wątpliwości prawnych zwrócę się właśnie do serwisu eporady24.pl i polecę innym. 
Katarzyna, freelancer specjalista

Trudno jest dawać rady, zwłaszcza w sytuacjach rodzinnych, w dodatku część okoliczności wymaga ustalenia (np. w księgach wieczystych).

W tej przykrej sytuacji należy podzielić możliwe do przeprowadzenia czynności na takie, które dadzą się (przynajmniej według dużego prawdopodobieństwa) zrealizować dość szybko, oraz na takie, które mogą wiązać się z problemami (np. z postępowaniem cywilnym), a więc trzeba liczyć się z „dłuższą perspektywą czasową” (jak często twierdzi się w mediach).

Jest jedno zagadnienie prawne, w którym Pani mama będzie nie do zastąpienia. Mam na uwadze sporządzenie testamentu – art. 941 i następne Kodeksu cywilnego (K.c.). Pani mama mogłaby wyrazić swą ostatnią wolę – zwłaszcza w zakresie spraw majątkowych – czyli rozrządzić swym majątkiem na wypadek śmierci. Takie sformułowanie może się Pani wydać zaskakujące, zwłaszcza z uwagi na „przepisanie majątku”, ale proszę pamiętać o tym, że testament może ograniczać się do wydziedziczenia określonej osoby (art. 1008 i następne K.c.). Prawnie skuteczne wydziedziczenie oznacza pozbawienie danej osoby uprawnień do zachowku (art. 991 i następne K.c.); dlatego wydziedziczenie (w jego prawnym rozumieniu) może odnosić się do osób (nawet potencjalnie) uprawnionych z tytułu zachowku (art. 991 K.c.). Dokonanie wydziedziczenia (Pani siostry) przez starszą panią mogłoby mieć znaczenie również wówczas, gdyby spór prawny (np. proces majątkowy) trwał tak długo, że Pani mama zmarłaby przed jego zakończeniem.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Stan zdrowia Pani mamy oraz jej wiek skłaniają do wniosku, że zapewne – w przypadku różnych (nawet wielu) starań – będzie ją reprezentował jej przedstawiciel. Byłoby dobrze, gdyby Pani mama udzieliła pełnomocnictwa (art. 98 i następne K.c.) – być może Pani lub wspomnianemu wnukowi; w grę może wchodzić udzielenie więcej niż jednego pełnomocnictwa (jednocześnie można mieć paru pełnomocników).

Są sprawy, w których zapewne faktycznie aktywne będą inne osoby, np. Pani lub wnuk. Jeżeli Pani mama udzieli pełnomocnictwa, to łatwiej będzie przystąpić do jej reprezentowania. Oczywiście, w grę mogłoby wchodzić zawnioskowanie do sądu (w praktyce: do odpowiedniego wydziału sądu rejonowego) o ustanowienie dla Pani mamy (jako osoby niepełnosprawnej) kuratora na podstawie artykułu 183 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), który stanowi:

„§ 1. Dla osoby niepełnosprawnej ustanawia się kuratora, jeżeli osoba ta potrzebuje pomocy do prowadzenia wszelkich spraw albo spraw określonego rodzaju lub do załatwienia poszczególnej sprawy. Zakres obowiązków i uprawnień kuratora określa sąd opiekuńczy.

§ 2. Kuratelę uchyla się na żądanie osoby niepełnosprawnej, dla której była ustanowiona.”

Postępowanie sądowe (również z wniosku o ustanowienie ww. kuratora) trochę trwa. Znacznie prostsze i znacznie szybsze mogłoby być skorzystanie z usług notarialnych. Notariusze mogą dokonywać czynności notarialnych również poza kancelarią, ale to wiąże się z dodatkowymi kosztami. Ze względu na potrzebę zachowania dyskrecji, właściwe byłoby dokonanie czynności notarialnych poza miejscem stałego zamieszkania starszej pani (niekoniecznie w kancelarii notarialnej).

Testament (art. 941 i następne K.c.) można sporządzić w różnych formach. Dla udzielenia pełnomocnictwa wymagana jest forma pisemna. Skoro Pani siostra zachowuje się w sposób niegodny, to proponuję zadbać o to, by sporządzenie testamentu oraz ustanowienie pełnomocnika (pełnomocników) przez Pani mamę było nie do podważenia (np. z powodu poddawania w wątpliwość autentyczności podpisu). Forma z podpisem oficjalnie (np. notarialnie) poświadczonym lub forma aktu notarialnego zazwyczaj poważnie utrudniają podważanie tak sporządzonych dokumentów.

Samodzielna zmiana umów jest wykluczona. Ponadto grunty (wraz z budynkami) mają właściciela – albo współwłaścicieli (co warto sprawdzić). Osoby trzecie (w tym poprzedni właściciele) są wyłączeni od podejmowania decyzji w sprawie cudzych rzeczy (np. nieruchomości), to jest oczywiste w świetle treści artykułu 140 K.c.: „W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą”. Pani mama może – samodzielnie lub z pomocą (np. pełnomocnika) – składać własne oświadczenia woli, ale wykluczone jest samodzielne zmienianie umów. Sugerowana przez Panią „zmiana aktu notarialnego” również byłaby wykluczona – możliwe byłoby ugodowe rozwiązanie problemów (art. 917, art. 918 K.c.); dotycząca nieruchomości ugoda powinna zostać sporządzona w formie aktu notarialnego (art. 158 K.c.). Czy w zaistniałej sytuacji można liczyć na ugodę?

Zadaniem kogoś rzeczywiście życzliwego Pani mamie będzie sprawdzenie sytuacji oraz kontakt z odpowiednimi instytucjami.

Proponuję zacząć od sprawdzania stanu odpowiednich ksiąg wieczystych. „Zapisanie” czegoś (np. gospodarstwa rolnego) to zwrot ogólny – najczęściej oznacza on przejście prawa własności na kogoś innego, ale różne są podstawy zmiany właściciela. Trzeba dokładnie ustalić, jaka umowa została zawarta między Pani rodzicami a siostrą; zapewne będzie to możliwe przy pomocy księgi wieczystej lub kopii (odpisu) właściwego aktu notarialnego. Jeżeli rzeczywiście została ustanowiona służebność (zapewne na rzecz obojga rodziców), to warto sprawdzić, czy taką służebność ujawniono we właściwej księdze wieczystej – jeśli nie, to należy doprowadzić do możliwie jak najszybszego wpisania służebności do księgi wieczystej (o co może zawnioskować również Pani mama), powołując się na odpowiedni dokument (zapewne na akt notarialny sprzed lat).

Rodzaj zawartej przed laty umowy jest bardzo ważny. Darowizna (art. 888 i następne K.c.) znacząco różni się od innych umów, przykładowo od: dożywocia (art. 908 i następne K.c.) lub różnych „umów rolniczych” (dokładne wskazanie daty zawarcia „umowy rolniczej”, jeżeli takową zawarto, mogłoby pomóc w ustaleniu dalszych możliwości w takiej sytuacji).

Umowa darowizny mogłaby dać określonym osobom (art. 991 K.c.) – aktualnie w związku z dziedziczeniem po Pani tacie – możliwość formułowania roszczeń z tytułu zachowku (art. 991 i następne K.c.); mogłaby, ale bardzo wiele zależy od obliczeń (art. 993 i następne K.c.). Umowa dożywocia najczęściej wyklucza możliwość dochodzenia zachowku. „Umowy rolnicze” (na przestrzeni lat zmieniały się szczegóły) zazwyczaj również nie dają szans na domaganie sie zachowku.

Ewentualność żądania zachowku zapewne może bardziej interesować zstępnych Pani Rodziców niż samą mamę, więc przejdźmy do możliwości, jakie miałaby Pani mama – samodzielnie lub z pomocą swego reprezentanta prawnego (zapewne: pełnomocnika lub kuratora). Jeżeli przed laty dokonano darowizny, to Pani mama mogłaby złożyć pisemne oświadczenie o odwołaniu darowizny (art. 898 i następne K.c.) z powodu rażącej niewdzięczności obdarowanego (albo obdarowanych, jeżeli np. darowano gospodarstwo rolne małżonkom). W pisemnym oświadczeniu o odwołaniu darowizny – zazwyczaj wysyłanym listem poleconym (przydaje się opcja „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”) – należy wyznaczyć adresatowi (adresatom) czas dokonania zwrotu umowy darowizny (niekiedy rozwiązuje się umowę, np. częściowo). Umowa dożywocia mogłaby być na wniosek dożywotnika (np. Pani mamy) rozwiązana albo mama mogłaby domagać się renty (z powodu lekceważenia jej uprawnień z tytułu takowej umowy). Niekiedy można żądać rozwiązania „umowy rolniczej”, np. z powodu rażącej niewdzięczności nabywcy gospodarstwa rolnego lub na podstawie zasad współżycia społecznego.

Jestem przekonany, że teraz już Pani rozumie, jak ważne jest dokonanie odpowiednio dokładnych ustaleń. Od trafności i dokładności ustaleń może zależeć treść oraz zakres wielu uprawnień Pani mamy (a może również osób z jej środowiska rodzinnego). Internetowa przeglądarka ksiąg wieczystych powinna ułatwić pozyskiwanie informacji (przynajmniej na etapie wstępnym). Gdyby Pani mama udzieliła pełnomocnictwa (np. Pani lub owemu swemu wnukowi), to łatwiej byłoby uzyskać dostęp do akt ksiąg wieczystych (gdzie znajdują się dokumenty, np. akty notarialne) – być może i bez pełnomocnictwa udałoby się taki dostęp uzyskać, ale w takim przypadku proszę liczyć się z większymi trudnościami, ponieważ należy wykazać się interesem prawnym w uzyskaniu dostępu do akt księgi wieczystej, prowadzonej dla cudzej nieruchomości.

Przyjmijmy – w ramach ostrożne hipotezy (czyli czegoś wymagającego sprawdzenia) – że przed laty zawarto umowę darowizny. W takim razie naganne (a zwłaszcza szczególnie naganne) zachowanie , np.: przejawy znieczulicy lub odmowa pomocy w poważnej potrzebie, obdarowanej (obdarowanych) mogłoby być podstawą złożenia oświadczenia o odwołaniu darowizny. Odmowa zastosowania się przez adresata do żądania zwrotu przedmiotu darowizny może skutkować sprawą sądową między stronami (niekiedy przyjmuje się, że samo wytoczenie takiego powództwa jest równoznaczne z oświadczeniem o odwołaniu darowizny, ale przecież można działać „krok po kroku”).

Niezależnie od możliwości odwołania darowizny, proszę pamiętać o brzmieniu artykułu 8957 K.c.: „Jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczyć darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia”. Zwiększone potrzeby (np. opiekuńcze) Pani mamy mogą uzasadniać zażądanie takiego wsparcia na jej rzecz. Zacytowany w tym akapicie przepis K.c. należy uznać za podstawę do modyfikacji w praktyce obowiązku alimentacyjnego na rzecz Pani mamy – opartego na artykułach K.r.o. (od 128 do 1441). Proszę o tym przepisie pamiętać, gdyby ktoś (np. z Pani rodziny (wystąpił na drogę sądową o alimenty na rzecz starszej pani; warto wskazywać na szczególny obowiązek wsparcia, związany z umową darowizny (nieco odmiennie przedstawia sie to w przypadku innych umów, np. dożywocia).

W różnych postępowaniach prawnych bardzo przydają się dowody – zazwyczaj tym bardziej, im więcej jest wątpliwości (np. z uwagi na rzeczywistą sporność sprawy). Tak jest nie tylko w postępowaniach karnych i administracyjnych, ale również w przypadku spraw cywilnych. Należy pamiętać o prawnym obowiązku udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 K.c., art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Spore znaczenie dowodowe mają dokumenty (art. 74 K.c., art. 244 i następne K.p.c.) – różnorodne: nie tylko akty notarialne, ale również materiały policyjne lub akta „opieki społecznej”.

Jeżeli Pani mama znajdzie się bez należytej pieczy, to niezwłocznie należy powiadomić instytucję interwencyjną, np. pogotowie ratunkowe, „opiekę społeczną”, centrum interwencji kryzysowej (zazwyczaj działające na szczeblu powiatowym), w niektórych przypadkach policję. Osoby kierownicze z „opieki społecznej” (jak również dyrektorzy domów opieki społecznej) mają uprawnienie występować z powództwami o alimenty na rzecz osób potrzebujących. Może dojść do zorganizowania pomocy – przez różne podmioty (nie tylko przez „opiekę społeczną”). Odpowiednio częsta obecność osób trzecich potrafi dyscyplinować ludzi – również w zakresie właściwego zachowania „za drzwiami własnego domu”. Chodzi nie tylko o wywiady środowiskowe „opieki społecznej”, ale również o kontakt z ludźmi. Regularne – zazwyczaj comiesięczne (w pierwsze piątki miesiąca) – odwiedziny księdza z parafii, wizyty osób z kółka różańcowego, odwiedziny rodzinne lub koleżeńskie mogą motywować do właściwych zachowań; chociażby z uwagi na to, co wyrażono w tytule brytyjskiego filmu: „Co ludzie powiedzą?”.

W poważniejszych sytuacjach zasadne może być powiadomienie organów ścigania (np. prokuratury) o traktowaniu Pani mamy przez osoby zamieszkujące w tym samym domu. Chodzi głównie o związek różnych nagannych zachowań z treścią artykułu 209 Kodeksu karnego:

„§ 1. Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego.

§ 3. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie odbywa się z urzędu.”

W świetle orzecznictwa sądowego umowy o przekazanie gospodarstwa rolnego są poza dotyczącymi zachowku obliczeniami (art. 993 i następne K.c.); można wartość przedmiotu takiej umowy uwzględniać w ramach zaliczenia na schedę spadkową (art. 1039 i następne K.c.).

Umowa o przekazaniu gospodarstwa rolnego skutkuje przeniesieniem prawa własności (art. 153 K.c.). W skład spadku (art. 922 K.c.) wchodzić może wyłącznie majątek spadkodawcy według stanu na czas otwarcia spadku, czyli na czas śmierci spadkodawcy (art. 924 K.c.); niezależnie od treści testamentu. Używając porównania: Gdyby ktoś w swym testamencie zapisał Pałac Kultury i Nauki lub coś innego, stanowiącego przedmiot cudzej własności, to takie postanowienie testamentowe byłoby prawnie bezskuteczne, ponieważ wykluczone jest objęcie testamentem przedmiotu cudzej własności. Testamentem nie można „przechwycić” przedmiotu cudzej własności – można wyłącznie rozrządzać (na wypadek śmierci) swymi własnymi prawami majątkowymi (z prawem własności na czele).

Pani mama mogłaby objąć testamentem dany przedmiot – zapewne jakąś część wartości wcześniej przekazanych praw majątkowych – gdyby odzyskała to, co przekazała. Skoro przekazane gospodarstwo rolne było składnikiem wspólności majątkowej małżeńskiej Pani rodziców, to najwyżej mogłaby starać się o odzyskanie połowy wartości przekazanego przed laty majątku – z uwagi na regułę równych udziałów małżonków (art. 43 K.r.o.) we wspólności majątkowej małżeńskiej. Pani siostra (jako właścicielka) przez wiele lat zapewne dokonywała nakładów na przekazane jej gospodarstwo rolne, więc – w ramach uwzględniania takowych nakładów – zapewne realnie do odzyskania mogłaby być jedynie część z połowy (czyli z 50%) wartości wówczas przekazanego gospodarstwa rolnego.

Przepisy kolejnych ustaw o ubezpieczeniach społecznych rolników pozwalają na odzyskiwanie przez poprzednich właścicieli gospodarstw rolnych określonych praw majątkowych, z powodu szczególnie niestosownych zachowań tego, komu przekazano gospodarstwo rolne; chodzi o rozwiązanie podobne do odwołania darowizny (art. 898 i następne K.c.). Jeżeli Pani mama została pozbawiona pomocy przez tamte osoby, to można nie tylko powiadamiać opiekę społeczną oraz organa ścigania (np. z uwagi na art. 209 K.k.), ale również pomóc Pani mamie w odzyskiwaniu jakiejś części przed laty przekazanych praw majątkowych.

Pani Mama mogłaby (pisemnie!) zażądać zwrotu na jej rzecz określonych praw majątkowych oraz (w przypadku odmowy spełnienia jej żądania) pozwać współwłaścicieli danego gospodarstwa rolnego. Mogłaby udzielić pełnomocnictwa (art. 98 i następne K.c.), np. komuś z rodziny (Pani, wnukowi). W przypadku osób z bliskiej rodziny możliwe jest udzielenie pełnomocnictwa w sprawie cywilnej (art. 87 K.p.c.).

Bez zmiany stanu prawnego odnośnych nieruchomości wykluczone jest, by Pani mama mogła w sposób prawnie skuteczny objąć swym testamentem jakikolwiek „fragment” przed laty przekazanego gospodarstwa rolnego.

Jak widać, są różne potencjalne możliwości udzielenia pomocy Pani mamie oraz egzekwowania jej uprawnień. Proponuję opracować plan działania, w którego przygotowaniu pomogą odpowiednio dokładne ustalenia. Proszę pamiętać o tym, że najprawdopodobniej większość typowych roszczeń Pani mamy (np. żądanie zwrotu przedmiotu darowizny) będzie miało odniesienie do udziałów starszej pani w przekazanym wcześniej majątku. Zazwyczaj udziały małżonków w ich wspólnym majątku małżeńskim są równe (art. 43 K.r.o.).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rolnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
wizytówka Zadaj pytanie »