Kategoria: Obrót ziemią

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z obrotem ziemią?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Umowa ustna korzystania z ziemi a zasiedzenie

Marek Gola • Opublikowane: 2018-09-21

Córka jest właścicielem działki rolnej, ok. 0,5 ha. Umówiła się z sąsiadem rolnikiem, że może korzystać z jej pola, uprawiać na nim, co uważa za korzystne dla niego, a córka ma z tego taki profit, że nie musi się martwić o zarastanie pola. Umowa ma charakter całkowicie ustny. Córka nie ma żadnego udziału w plonach. Ponieważ ten stan trwa już kilkanaście lat, pojawia się pytanie, czy ów rolnik może nabyć w ten sposób jakieś prawo do tej ziemi, czy może ją zasiedzieć?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedz zadowalająca i zachęcająca do skorzystania z usługi ponownie, gdy będzie taka potrzeba. Odpowiedz szybka i całkowicie pokryła moje pytanie. Dziękuję bardzo I polecam te usługi. Po raz trzeci skorzystałam z tego serwisu. 
Janina, 65 lat
Proszę przekazać Panu Grzegorzowi Partyce serdeczne podziękowania za przygotowaną poradę; za syntetyczną, konkretną wypowiedź prawną na postawione pytania. Miałem i mam wyrzuty, że wykonywał to zadanie w czasie świątecznym, a przecież przedmiot sprawy nie wymagał aż takiego pośpiechu. To budzi mój najgłębszy szacunek. Przy okazji, dla Państwa wiadomości - SKO odpowiedziało, że liczba odwołań od decyzji urzędów samorządowych jest tak wielka, że jeszcze potrzebują miesiąca (minęło już 10), by zająć stanowisko merytoryczne wobec złożonego odwołania. Oczywiście, mam świadomość, że taką wiadomość(planowana zwłoka) byli obowiązani przysłać po miesiącu od chwili otrzymania odwołania. Liczba spraw dowodzi, że urzędnicy samorządów nie zostali przygotowani do rozpoznawania i wydawania decyzji w sprawach \"Dobry start\", a być możne także o jakości przedmiotowego Rozporządzenia. Pozdrawiam i dziękuję
Wiesław
Dziękuję za pomoc.
Jacek
Wszystkie moje wątpliwości zostały rozwiane, fachowa i wyczerpująca odpowiedź na każde moje pytanie. Jestem bardzo zadowolony z usługi! :)
Michał
Dziękuję za szybką odpowiedź. Super, ze znalazłam ePorady24. Duża pomoc w krótkim czasie.
Mariola, 58 lat, księgowa

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż Pana obawy są jak najbardziej zasadne, bowiem nie można doprowadzić do powstania stanu, który uzasadniałby wystąpienie przez osobę uprawiającą grunt rolny z wnioskiem o zasiedzenie. Zgodnie z art. 172 § 1 Kodeksu cywilnego posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Warunkiem koniecznym jest zatem tzw. posiadanie samoistne. Zgodnie z art. 336 posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Teoretycznie zatem osoba uprawniająca pole jest posiadaczem zależnym, gdyż mamy do czynienia z użyczeniem, bowiem Pana córka niczego nie otrzymuje, ale co najważniejsze w chwili obecnej – Pana córka nie ma niczego, co mogłoby powyższe udowodnić. Celem uchronienia się przed utratą prawa własności do ww. nieruchomości będzie zawarcie na piśmie umowy użyczenia. O ile osoba uprawniająca pole nie zechce takiej umowy podpisać, znaczy to, że towarzyszą jej złe intencje i zechce w przyszłości wystąpić do zasiedzenie. By wystąpić o zasiedzenie, musi wykazać posiadanie samoistne przez 30 lat.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

„Przy ocenie, czy zachodzą warunki do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu takie prawo do władania rzeczą, jakie faktycznie wykonuje (orz. SN z 7 maja 1971 r., I CR 302/71, NP 4/73, s. 580)” (S. Rudnicki, Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe, Warszawa 2007).

Podobne zapatrywanie wyraził w uzasadnieniu postanowienia Sąd Najwyższy – Izba Cywilna z dnia 18 kwietnia 1997 r., sygn. akt III CKN 35/97, w którym to stwierdził m.in., iż dla wykazania posiadania samoistnego należy aby posiadacz (posiadacze) „zawładnął tą nieruchomością i ujawnił swą wolę posiadania jej w imieniu własnym w sposób jawny i dostrzegalny dla otoczenia, w tym i dla pozostałych spadkobierców”, dalej Sąd Najwyższy przyjął, iż „sąd odwoławczy trafnie ocenił, że takie przejawy władztwa poprzednika wnioskodawcy, a następnie wnioskodawcy, jak płacenie podatków, ujawnienie posiadania w ewidencji gruntów, a także bezpośrednie korzystanie z działki (koszenie i zbieranie trawy, kopanie torfu), jak również zezwalanie sąsiadom na korzystanie z działki w ramach umowy dzierżawy lub użyczenia ewidentnie wskazują, że posiadanie wnioskodawcy i jego poprzednika trafnie zostało ocenione jako posiadanie samoistne. Sądy też prawidłowo oceniły, że wprawdzie skarżąca niejednokrotnie po zbiorze siana przez wnioskodawcę, czy wcześniej przez Jana T., wypasała bydło na tej działce, ale nie było to posiadanie samoistne, gdyż było to uzgadniane z wnioskodawcą lub jego poprzednikiem”.

Reasumując, by uchronić się przed utratą prawa własności, córka winna zawrzeć umowę choćby na warunkach, które obowiązują aktualnie, byle tylko umowa była zawarta na piśmie. Taka umowa pisemna chroni Pana córkę przed zasiedzeniem jej ziemi.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z obrotem ziemią?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »