• Stan prawny na: 2026-05-25
Długoletnie korzystanie z pasa gruntu może prowadzić do zasiedzenia, ale tylko wtedy, gdy posiadacz zachowuje się jak właściciel, a nie jedynie korzysta z ziemi za zgodą właściciela.
W artykule wyjaśniamy, kiedy po 20 albo 30 latach można złożyć wniosek o zasiedzenie, jakie znaczenie ma brak aktu notarialnego i jakie rozwiązania rozważyć, gdy plan miejscowy utrudnia sprzedaż wydzielonego fragmentu działki.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Tak, ale nie automatycznie w tym sensie, że samo korzystanie z cudzego gruntu przez wiele lat zawsze daje własność. Zasiedzenie wymaga spełnienia konkretnych przesłanek: nieprzerwanego posiadania nieruchomości jako posiadacz samoistny oraz upływu ustawowego terminu. W praktyce oznacza to, że trzeba wykazać, iż posiadacz traktował sporny pas ziemi jak własny: ogrodził go, zagospodarował, utrzymywał, wyłączał innych od korzystania albo w inny widoczny sposób wykonywał władztwo właścicielskie.
Kluczowe jest rozróżnienie między posiadaniem samoistnym a zależnym. Jeżeli właściciel gruntu jedynie pozwolił korzystać z pasa ziemi „do używania”, a użytkownik uznawał przez cały czas jej własność i działał za zgodą właściciela, sąd może uznać, że było to posiadanie zależne, podobne do użyczenia. Takie korzystanie co do zasady nie prowadzi do zasiedzenia. Jeżeli natomiast właściciel faktycznie oddał fragment gruntu „na własność”, a posiadacz od tego czasu władał nim jak właściciel, można rozważać zasiedzenie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 172 Kodeksu cywilnego posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od 20 lat jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Po upływie 30 lat posiadacz nabywa własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Więcej o tym, kiedy posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, omawiają przesłanki zasiedzenia gruntu.
W sprawie takiego pasa ziemi sąd będzie badał przede wszystkim: od kiedy posiadacz faktycznie włada gruntem, czy robił to nieprzerwanie, czy granice pasa można dokładnie ustalić, czy właściciel sprzeciwiał się korzystaniu, czy grunt był ogrodzony lub zagospodarowany oraz jak posiadanie było odbierane przez sąsiadów i rodzinę. Nawet jeżeli właściciel obecnie popiera wniosek o zasiedzenie, sąd z urzędu bada przesłanki nabycia terenu przez zasiedzenie, w tym posiadanie samoistne a własność.
Jeżeli ktoś objął grunt na podstawie ważnej czynności prawnej i mógł rozsądnie uważać, że stał się właścicielem, można rozważać dobrą wiarę. Przy nieruchomościach jest to jednak wyjątkowe. Przeniesienie własności nieruchomości wymaga aktu notarialnego. Jeżeli więc fragment działki został „darowany”, „sprzedany” albo „przepisany” tylko ustnie, bez aktu notarialnego, w praktyce najczęściej trzeba liczyć termin 30-letni, a nie 20-letni.
W opisanej sytuacji korzystanie od 1993 r. oznacza, że 30 lat upłynęło w 2023 r. To nie przesądza jeszcze o wyniku sprawy. Trzeba ustalić, czy od samego początku posiadacz władał pasem ziemi dla siebie, jak właściciel, czy tylko korzystał z niego za zgodą ciotki. Istotne będą dowody: zeznania świadków, zdjęcia, mapy, ogrodzenie, nasadzenia, sposób utrzymania terenu, ewentualne podatki, korespondencja, a także stanowisko właścicielki działki.
Możliwe jest zasiedzenie nie tylko całej nieruchomości, ale również fizycznie wyodrębnionej części działki, jeżeli da się ją dokładnie oznaczyć. Przy pasie o długości 18 metrów i szerokości 4 metrów konieczne będzie zwykle sporządzenie mapy przez geodetę lub przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geodety w postępowaniu sądowym. Sąd musi wiedzieć, jaka konkretnie część nieruchomości ma być objęta postanowieniem.
Postanowienie sądu o stwierdzeniu zasiedzenia ma charakter deklaratoryjny: potwierdza, że własność została nabyta z upływem terminu zasiedzenia. W praktyce dopiero takie postanowienie pozwala bezpiecznie ujawnić prawo w księdze wieczystej i uporządkować dane geodezyjne. Wniosek składa każdy zainteresowany do sądu rejonowego właściwego według położenia nieruchomości.
Stary tekst artykułu wymaga aktualizacji w jednym ważnym punkcie. Od 30 kwietnia 2016 r. obowiązywał art. 172 § 3 Kodeksu cywilnego, który przewidywał, że nieruchomość rolną przez zasiedzenie mógł nabyć tylko rolnik indywidualny, przy zachowaniu limitu 300 ha użytków rolnych. Przepis ten został jednak uchylony z dniem 5 października 2023 r. Obecnie art. 172 Kodeksu cywilnego zawiera ogólne terminy 20 i 30 lat, a § 3 jest uchylony.
Nie oznacza to, że status gruntu rolnego jest zawsze bez znaczenia. Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego nadal reguluje nabywanie nieruchomości rolnych, zawiera definicję nieruchomości rolnej i przewiduje odrębne ograniczenia oraz wyjątki, m.in. dla nieruchomości o powierzchni mniejszej niż 1 ha, a w części przepisów także dla nieruchomości, w których powierzchnia użytków rolnych jest mniejsza niż 0,3 ha. Przepisy wyłączają też uprawnienie KOWR do nabycia w określonych przypadkach zasiedzenia. Dlatego przy małych działkach, takich jak 8 arów albo pas 72 m², trzeba sprawdzić dane ewidencyjne, przeznaczenie w planie miejscowym i aktualny stan księgi wieczystej.
Jeżeli celem jest zakup tylko pasa gruntu, zwykle najpierw potrzebny jest podział geodezyjny działki sąsiada. Przy gruntach rolnych i leśnych szczególne znaczenie ma próg 0,3000 ha. Przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami przewidują, że wydzielenie działki mniejszej niż 0,3000 ha może być dopuszczalne, jeżeli działka zostanie przeznaczona na powiększenie sąsiedniej nieruchomości albo nastąpi regulacja granic między sąsiadującymi nieruchomościami. W decyzji zatwierdzającej podział organ określa termin przeniesienia praw, nie dłuższy niż 6 miesięcy od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna.
W praktyce warto więc nie poprzestawać na ogólnej informacji, że „plan zabrania rozdrabniania działek”. Należy sprawdzić dokładne brzmienie planu miejscowego, oznaczenie gruntów w ewidencji, cel podziału oraz możliwość zastosowania trybu powiększenia sąsiedniej nieruchomości lub regulacji granic. Jeżeli właścicielka jest gotowa przenieść własność, można rozważyć: zakup całej sąsiedniej małej działki, podział pod powiększenie nieruchomości sąsiedniej, regulację granic, a jeśli przesłanki są spełnione - wniosek o stwierdzenie zasiedzenia.
We wniosku trzeba wskazać nieruchomość albo jej część, osobę dotychczasowego właściciela, datę objęcia posiadania, sposób korzystania z gruntu oraz dowody. W sprawie części działki szczególnie ważny jest precyzyjny opis pasa ziemi. Do wniosku warto dołączyć odpis księgi wieczystej, wypis i wyrys z ewidencji gruntów, mapę z oznaczeniem spornego pasa, dokumentację fotograficzną, oświadczenia lub dane świadków oraz dokumenty pokazujące, że posiadacz przez lata utrzymywał i zagospodarowywał ten teren.
Sąd zawiadamia uczestników postępowania, w tym właściciela nieruchomości i osoby, których prawa mogą być dotknięte. Jeżeli nie wskazano innych zainteresowanych, sąd może zarządzić ogłoszenie. Stwierdzenie zasiedzenia nastąpi tylko wtedy, gdy zostanie udowodnione spełnienie przesłanek. Zgoda właściciela pomaga, ale nie zastępuje dowodów.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może zostać ocenione długoletnie korzystanie z gruntu w zależności od dowodów, sposobu posiadania i możliwości geodezyjnego uporządkowania granic.
Pan Jan od 1992 r. korzysta z pasa gruntu przy swojej działce. Pas jest ogrodzony razem z jego posesją, znajduje się tam trawnik, nasadzenia i dojście do budynku gospodarczego. Sąsiedzi od lat uważają ten fragment za część posesji pana Jana, a właściciel sąsiedniej działki nigdy z niego nie korzystał. W takiej sytuacji możliwe jest złożenie wniosku o zasiedzenie, ale konieczne będzie dokładne oznaczenie pasa na mapie i wykazanie, że posiadanie miało charakter właścicielski.
Pani Anna od 25 lat korzysta z fragmentu działki swojej ciotki, ale zawsze mówiła rodzinie, że robi to „za zgodą ciotki” i że w razie potrzeby odda teren. Nie ogrodziła gruntu, nie ponosiła żadnych kosztów jego utrzymania i nie zachowywała się wobec niego jak właścicielka. W takim przypadku samo wieloletnie użytkowanie może nie wystarczyć, ponieważ sąd może uznać posiadanie za zależne.
Pan Michał chce kupić od sąsiada pas 80 m² przylegający do jego posesji, ale urząd wskazuje na ograniczenia w podziale działek rolnych. Geodeta analizuje plan miejscowy i proponuje tryb wydzielenia małej działki na powiększenie sąsiedniej nieruchomości. Jeżeli organ zatwierdzi podział, w decyzji zostanie określony termin na przeniesienie własności. Gdyby podział nie był możliwy, pan Michał może dodatkowo ocenić, czy spełnia przesłanki zasiedzenia.
Nie zawsze, ale może być poważnym problemem. Jeżeli zgoda oznaczała tylko użyczenie albo tolerowanie korzystania, posiadanie może być zależne. Jeżeli jednak właściciel faktycznie oddał grunt jako własny, a posiadacz od początku władał nim jak właściciel, zasiedzenie może być możliwe.
Skutek zasiedzenia powstaje z mocy prawa z chwilą upływu terminu, ale w praktyce potrzebne jest postanowienie sądu o stwierdzeniu zasiedzenia. Bez niego trudno ujawnić własność w księdze wieczystej i uporządkować dokumenty geodezyjne.
Tak, jeżeli ta część była wyraźnie i trwale objęta samoistnym posiadaniem oraz można ją dokładnie oznaczyć. W sprawie sądowej często potrzebna jest mapa i opinia biegłego geodety.
Nie ma już takiej bezpośredniej przesłanki w art. 172 Kodeksu cywilnego, ponieważ dawny § 3 został uchylony. Przy nieruchomościach rolnych trzeba jednak odrębnie sprawdzić ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego, powierzchnię gruntu, przeznaczenie w planie i ewentualne uprawnienia KOWR.
Przy nieformalnym przekazaniu nieruchomości bez aktu notarialnego sądy co do zasady przyjmują złą wiarę posiadacza. Wtedy termin zasiedzenia wynosi 30 lat. Każdy stan faktyczny trzeba jednak ocenić na podstawie dowodów.
Trzeba sprawdzić, czy chodzi o zwykłe rozdrobnienie gruntu, czy o wydzielenie części na powiększenie sąsiedniej nieruchomości albo regulację granic. Ten drugi tryb może być dopuszczalny nawet przy działce mniejszej niż 0,3000 ha, ale wymaga analizy planu, ewidencji gruntów i dokumentacji geodezyjnej.
W opisanej sprawie są dwie główne ścieżki: dobrowolne uporządkowanie własności u notariusza po ewentualnym podziale lub regulacji granic albo sądowy wniosek o stwierdzenie zasiedzenia. Jeżeli pas ziemi jest używany od 1993 r., termin 30-letni mógł już upłynąć, lecz najważniejsze będzie wykazanie posiadania samoistnego. Samo rodzinne przyzwolenie na korzystanie z gruntu może nie wystarczyć.
Przed podjęciem decyzji warto zebrać dokumenty geodezyjne, sprawdzić plan miejscowy, księgę wieczystą i ewidencję gruntów, a następnie ocenić, która droga jest bezpieczniejsza: podział i sprzedaż, regulacja granic czy wniosek o zasiedzenie. Przy niewielkim pasie gruntu dobrze przygotowana dokumentacja często decyduje o powodzeniu sprawy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296.
3. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - Dz.U. 1997 nr 115 poz. 741.
4. Ustawa z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego - Dz.U. 2003 nr 64 poz. 592.
5. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika