• Data: 2025-08-01 • Autor: Monika Jakubas
Posiadam działkę rolną o pow. 2,1 ha, na której chciałbym wykopać staw pod retencję wody. Występuje tam naturalne zagłębienie, gdzie w porze suchej jest woda gruntowa na głębokości 0,5 m (robiłem odwiert), a w mokrej po porostu stoi tam woda. Na staw przeznaczyłbym ok. 800 m2 powierzchni działki i miałby głębokość do 3 m. Możliwe, że będę musiał umocnić brzeg geokratą, bo w tym miejscu mam grunty torfowe. Rozumiem, że nie muszę uzyskać pozwolenia na budowę ani robić zgłoszenia, ale czy mam obowiązek złożyć zgłoszenie wodnoprawne i uzyskać zgodę Wód Polskich? Czy inwentaryzacja geodezyjna i naniesienie na mapy załatwia temat legalności w przyszłości, gdyby doszło do zmiany przepisów na bardziej rygorystyczne?
.jpg)
Zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 32 Prawa budowlanego nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia budowa stawów i zbiorników wodnych o powierzchni nieprzekraczającej 1000 m2 i głębokości nieprzekraczającej 3 m, położonych w całości na gruntach rolnych. W przypadku takich inwestycji, w braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie jest także wymagana decyzja o warunkach zabudowy, chyba że planowana inwestycja znajduje się na obszarze Natura 2000.
Staw opisany przez Pana, co do zasady, nie będzie się też kwalifikował do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, chyba że znajduje się na określonym terenie ochrony przyrody (parki narodowe, rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu, obszary Natura 2000, użytki ekologiczne, zespoły przyrodniczo-krajobrazowe lub w otulinach parków narodowych, rezerwatów przyrody, parków krajobrazowych).
Natomiast zgodnie z art. 394 ust. 1 pkt 9 Prawa wodnego pozwolenie wodnoprawne wprawdzie nie jest potrzebne, ale: zgłoszenia wodnoprawnego wymaga: „wykonanie stawów, które nie są napełniane w ramach usług wodnych, ale wyłącznie wodami opadowymi lub roztopowymi, lub wodami gruntowymi o powierzchni nieprzekraczającej 5000 m2 oraz głębokości nieprzekraczającej 3 m od naturalnej powierzchni terenu, o zasięgu oddziaływania niewykraczającym poza granice terenu, którego zakład jest właścicielem, lub terenu znajdującego się w zasięgu oddziaływania, gdy zakład posiada uprzednią pisemną zgodę właścicieli gruntów objętych oddziaływaniem na wykonanie stawu; (…)”. Zachęcam do odwiedzenia strony internetowej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, gdzie krok po kroku opisano procedurę zgłoszenia wodnoprawnego.
Odnośnie tego, czym powinna się zakończyć inwestycja, aby nie było wątpliwości co do jej legalności i generalnie czym powinny się kończyć prawie wszystkie inwestycje wykonywane bez pozwolenia i zgłoszenia – jest dokładnie tak, jak Pan napisał: geodeta powinien sporządzić dokumentację powykonawczą i złożyć ją do zasobu. Staw zostanie ujawniony na mapach w zasobie właściwego starostwa i nie będzie żadnych wątpliwości na przyszłość.
Marek z Mazowsza i staw na 950 m²
Marek kupił działkę rolną o powierzchni 1,8 ha w powiecie mławskim. Po kilku ulewnych latach zauważył, że w naturalnym obniżeniu terenu tworzy się tymczasowe rozlewisko. Postanowił wykopać tam staw do głębokości 2,5 m i powierzchni 950 m². Ponieważ teren nie znajdował się na obszarze chronionym, a zasięg oddziaływania nie przekraczał jego działki, nie musiał ubiegać się o pozwolenie na budowę ani decyzję środowiskową. Złożył tylko zgłoszenie wodnoprawne do Wód Polskich i po zakończeniu prac zatrudnił geodetę do sporządzenia dokumentacji powykonawczej. Staw został naniesiony na mapy i dziś służy do retencji wody i jako siedlisko dla ptaków.
Agnieszka i torfowy problem w Wielkopolsce
Agnieszka odziedziczyła działkę rolną (2,5 ha) w Wielkopolsce, gdzie planowała wykopać staw na 800 m² i do 3 m głębokości. Odwierty wykazały torfowe grunty, więc zdecydowała się na dodatkowe zabezpieczenie brzegów geokratą. Choć sąsiedzi straszyli ją koniecznością uzyskania pozwolenia, po sprawdzeniu przepisów zrozumiała, że wystarczy jej zgłoszenie wodnoprawne. Po zakończeniu prac zadbała o dokumentację geodezyjną, którą złożyła w starostwie. Dzięki temu ma dziś nie tylko staw, ale i spokój w razie ewentualnych zmian w przepisach.
Piotr i błędne przekonania w Małopolsce
Piotr, rolnik z okolic Nowego Sącza, chciał stworzyć zbiornik retencyjny na swojej działce (2,2 ha), gdzie naturalnie zbierała się woda. Wykopał staw o powierzchni 700 m² i głębokości 2,8 m, przekonany, że nie musi nic zgłaszać. Po pewnym czasie został wezwany do złożenia wyjaśnień przez urzędników. Okazało się, że teren objęty jest formą ochrony krajobrazu. Piotr musiał uzupełnić formalności: złożyć zgłoszenie wodnoprawne i sporządzić dokumentację geodezyjną z opóźnieniem. Wnioski? Warto dokładnie sprawdzić lokalizację działki i spełnić wszystkie wymogi, nawet jeśli inwestycja wydaje się prosta.
Budowa niewielkiego stawu na działce rolnej może przebiec całkowicie legalnie i bez większych formalności, o ile inwestor zna i stosuje aktualne przepisy. Kluczowe jest zgłoszenie wodnoprawne oraz wykonanie dokumentacji geodezyjnej – to wystarczy, by zabezpieczyć się na przyszłość i spać spokojnie.
Potrzebujesz pomocy przy zgłoszeniu wodnoprawnym, dokumentacji geodezyjnej lub chcesz mieć pewność, że Twój staw powstanie zgodnie z prawem? Oferujemy porady prawne online oraz sporządzamy niezbędne pisma i wnioski. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
1. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414
2. Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne - Dz.U. 2017 poz. 1566
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika