Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rolnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy obce osoby mogą chodzić po moich polach?

Maciej Podgórski • Opublikowane: 2017-05-22

Prowadzę średnie gospodarstwo rolne. Mam problem z wścibskimi osobami, które wchodzą na pola wchodzące w skład mojego gospodarstwa. Pola te są moją własnością, ale mam także pola, które dzierżawię, oraz takie, których jestem posiadaczem samoistnym. Nie chcę, aby ktoś chodził po tych polach, bez mojej zgody, szczególnie po moich własnych, ponieważ mam tam różny sprzęt rolniczy (na działce siedliskowej, która ma ponad 2,5 ha i nie jest w całości ogrodzona płotem). Czy osoby postronne mogą sobie po tych polach dowolnie spacerować? Jak bronić się przed takimi osobami?

Maciej Podgórski

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedz zadowalająca i zachęcająca do skorzystania z usługi ponownie, gdy będzie taka potrzeba. Odpowiedz szybka i całkowicie pokryła moje pytanie. Dziękuję bardzo I polecam te usługi. Po raz trzeci skorzystałam z tego serwisu. 
Janina, 65 lat
Proszę przekazać Panu Grzegorzowi Partyce serdeczne podziękowania za przygotowaną poradę; za syntetyczną, konkretną wypowiedź prawną na postawione pytania. Miałem i mam wyrzuty, że wykonywał to zadanie w czasie świątecznym, a przecież przedmiot sprawy nie wymagał aż takiego pośpiechu. To budzi mój najgłębszy szacunek. Przy okazji, dla Państwa wiadomości - SKO odpowiedziało, że liczba odwołań od decyzji urzędów samorządowych jest tak wielka, że jeszcze potrzebują miesiąca (minęło już 10), by zająć stanowisko merytoryczne wobec złożonego odwołania. Oczywiście, mam świadomość, że taką wiadomość(planowana zwłoka) byli obowiązani przysłać po miesiącu od chwili otrzymania odwołania. Liczba spraw dowodzi, że urzędnicy samorządów nie zostali przygotowani do rozpoznawania i wydawania decyzji w sprawach \"Dobry start\", a być możne także o jakości przedmiotowego Rozporządzenia. Pozdrawiam i dziękuję
Wiesław
Dziękuję za pomoc.
Jacek
Wszystkie moje wątpliwości zostały rozwiane, fachowa i wyczerpująca odpowiedź na każde moje pytanie. Jestem bardzo zadowolony z usługi! :)
Michał
Dziękuję za szybką odpowiedź. Super, ze znalazłam ePorady24. Duża pomoc w krótkim czasie.
Mariola, 58 lat, księgowa

Granice prawa własności – w tym również nieruchomości wyznaczają przepisy prawa – w szczególności art. 140 Kodeksu cywilnego („w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą”).

Według tego przepisu wyznacznikami granic własności są zatem ustawy i zasady współżycia społecznego, a wyznacznikiem sposobu korzystania przez właściciela z przysługującego mu prawa jest jego społeczno-gospodarcze przeznaczenie. Przez „zasady współżycia społecznego” należy rozumieć zasady etycznego postępowania, którymi każdy członek społeczeństwa powinien kierować się w postępowaniu wobec innych.

W Pana przypadku oznacza to, że może Pan oczywiście zakazać dostępu do swoich gruntów osobom postronnym  - zwłaszcza tym gruntom które są bezpośrednio w Pana posiadaniu (tzn. nie zostały oddane w posiadanie zależne – dzierżawę czy użytkowanie) i zastosować zabezpieczenia dostępu – jednak z pewnymi ograniczeniami.

W chwili obecnej rynek oferuje szeroką gamę rożnego rodzaju zabezpieczeń mienia przed niepożądanymi intruzami – najprostszym z nich jest z pewnością ogrodzenie, inne to zabezpieczania elektroniczne czy wynajęcie specjalistycznej agencji ochrony mienia, a także utrzymywania psów wartowniczych.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W każdym jednak razie trzeba pamiętać  że zastosowane środki ochronne muszą być niejako współmierne do zagrożenia czy naruszenia własności. W przeciwnym razie ryzykuje Pan odpowiedzialnością cywilną (odszkodowawczą) wobec osoby intruza, który wchodząc na Pana działkę, doznał jakichś obrażeń np. wskutek zastosowania np. porażenia prądem z ogrodzenia pod napięciem czy pogryzienia przez agresywnego psa stróżującego  (w przypadku gdy nie było ostrzegawczej tabliczki a pies np. biegał wolno – w tym przypadku mamy do czynienia dodatkowo z odpowiedzialnością za zwierzę) – a także odpowiedzialnością karną (wchodzi w grę odpowiedzialność za uszkodzenie ciała, czy w skrajnych przypadkach za spowodowanie śmierci osoby).

Tego rodzaju różne zabezpieczenia to w zasadzie można by rzec – postacie tzw. obrony koniecznej. Kodeks cywilny przywołuje to pojęcie w art. 343 (zaś Kodeks karny jako tzw. kontratyp definiuje w art. 25, stanowiąc:

„§ 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.

§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

§ 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu”).

Zgodnie z Kodeksem cywilnym obronę konieczną może zastosować posiadacz rzeczy w celu odparcia samowolnego naruszenia posiadania. Ma to więc być natychmiastowa obrona przed bezpośrednim zamachem na mienie, nie zaś działanie następujące po dokonanym naruszeniu. Istotą obrony koniecznej jest zatem – jak się podkreśla – jedność czasu i miejsca, równoczesność działania posiadacza z zamachem na jego mienie dokonanym przez stronę przeciwną.

Warto w tym miejscu również wskazać, że na gruncie prawa karnego sporna jest kwestia (A. Zoll, Komentarz do Kodeksu karnego – art. 25), czy będzie spełniony warunek bezpośredniości zamachu w tych przypadkach, w których akcja mająca na celu obronę dobra podejmowana jest „na wypadek nastąpienia zamachu”, np. umieszczenie samostrzałów, podłączanie prądu do zabezpieczeń itp. Samo zachowanie skierowane na ochronę dobra ma miejsce w takich przypadkach przed konkretnym bezpośrednim zagrożeniem dobra zamachem. Zabezpieczenia są wprowadzane ze względu na zagrożenie potencjalne. Jak wskazuje ww. autor – za przyjęciem w takich wypadkach spełnienia bezpośredniości zamachu przemawia ta okoliczność, że urządzenie zabezpieczające spełnia swoją funkcję wtedy, gdy zamach jest już bezpośredni. W takich wypadkach również za wskazane uważa się ograniczenie intensywności działania zainstalowanego urządzenia (wyklucza zagrożenie życia, a nawet ciężki uszczerbek dla zdrowia po stronie intruza). Takie ograniczenia, ze względu na warunek konieczności obrony, wydają się co do zasady uzasadnione. W takich wypadkach zastosowane winno być ostrzeżenie, że tego typu urządzenia zabezpieczające są zainstalowane. 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rolnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »