Kategoria: KRUS

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z KRUS?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Składki KRUS dla żony rolnika

Marta Handzlik • Opublikowane: 2017-12-22

W 2008 roku wyszłam za mąż, mając 0,5 ha przeliczeniowego ziemi przepisanej przez rodziców przed ślubem. Mąż również miał dwa kawałki ziemi kupione przed ślubem. Później pracowałam i opłacałam ZUS aż do 2012 roku, kiedy to już byłam bezrobotna aż do dnia dzisiejszego. W 2015 kupiliśmy z mężem wspólnie ziemię. Od tamtego momentu zaczęliśmy wspólnie gospodarować, ale nie byłam świadoma, że przekroczyłam 1 ha przeliczeniowy. Teraz KRUS policzył wszystko (tę ziemię sprzed ślubu również) i naliczył, że powinnam płacić składkę od 2012, kiedy zakończyłam stosunek pracy. Ale ja nigdy, od 2012 roku do zakupu wspólnych gruntów, nie brałam udziału w gospodarowaniu. KRUS natomiast obstaje przy tym, że jestem żoną rolnika i to wystarczy, żeby musieć opłacić zaległe składki. Kto ma rację, co robić?

Marta Handzlik

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedz zadowalająca i zachęcająca do skorzystania z usługi ponownie, gdy będzie taka potrzeba. Odpowiedz szybka i całkowicie pokryła moje pytanie. Dziękuję bardzo I polecam te usługi. Po raz trzeci skorzystałam z tego serwisu. 
Janina, 65 lat
Proszę przekazać Panu Grzegorzowi Partyce serdeczne podziękowania za przygotowaną poradę; za syntetyczną, konkretną wypowiedź prawną na postawione pytania. Miałem i mam wyrzuty, że wykonywał to zadanie w czasie świątecznym, a przecież przedmiot sprawy nie wymagał aż takiego pośpiechu. To budzi mój najgłębszy szacunek. Przy okazji, dla Państwa wiadomości - SKO odpowiedziało, że liczba odwołań od decyzji urzędów samorządowych jest tak wielka, że jeszcze potrzebują miesiąca (minęło już 10), by zająć stanowisko merytoryczne wobec złożonego odwołania. Oczywiście, mam świadomość, że taką wiadomość(planowana zwłoka) byli obowiązani przysłać po miesiącu od chwili otrzymania odwołania. Liczba spraw dowodzi, że urzędnicy samorządów nie zostali przygotowani do rozpoznawania i wydawania decyzji w sprawach \"Dobry start\", a być możne także o jakości przedmiotowego Rozporządzenia. Pozdrawiam i dziękuję
Wiesław
Dziękuję za pomoc.
Jacek
Wszystkie moje wątpliwości zostały rozwiane, fachowa i wyczerpująca odpowiedź na każde moje pytanie. Jestem bardzo zadowolony z usługi! :)
Michał
Dziękuję za szybką odpowiedź. Super, ze znalazłam ePorady24. Duża pomoc w krótkim czasie.
Mariola, 58 lat, księgowa

Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników przepisy ustawy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z tym gospodarstwem rolnym.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2016 r. (sygn. akt I UK 219/15) jeżeli podstawowym źródłem utrzymania małżonków jest prowadzenie działalności rolniczej, to na każdym z nich spoczywa obowiązek współuczestniczenia przy prowadzeniu tej działalności (także przez pracę we wspólnym gospodarstwie domowym) w sposób umożliwiający zapewnienie środków materialnych dla prawidłowego funkcjonowania rodziny oraz zaspokojenie uzasadnionych potrzeb jej członków. Takie relacje między małżonkami pozwalają przyjąć, że każde z nich współuczestniczy w prowadzeniu działalności rolniczej w jednakowym stopniu, wobec czego zasadą jest, że małżonek rolnika podlega ubezpieczeniu rolniczemu na takich samych warunkach jak rolnik, czyli w związku z prowadzeniem działalności rolniczej. Wynika to wprost z art. 5 ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, który stanowi, że przepisy ustawy dotyczące ubezpieczenia rolnika stosuje się do małżonka rolnika, jeżeli nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość stwierdzenia takiego współuczestnictwa przy prowadzeniu działalności rolniczej (np. w związku ze stałą aktywnością zawodową w innym obszarze wykluczającą zaangażowanie w prowadzenie działalności rolniczej w sposób istotnie przyczyniający się do funkcjonowania gospodarstwa). Inaczej rzecz ujmując, wyrażenie „chyba że” w art. 5 ustawy komunikuje, że w sytuacjach wykluczających możliwość współpracy małżonka rolnika przy prowadzeniu działalności rolniczej (nie pracuje w tym gospodarstwie rolnym lub gospodarstwie domowym) nie podlega on ubezpieczeniu rolniczemu na zasadach przewidzianych dla rolnika, a nie że warunkiem podlegania przez niego rolniczemu ubezpieczeniu społecznemu jest stała osobista praca w gospodarstwie rolnym, tak jak jest to w przypadku domownika.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zgodnie z wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 maja 2014 r. (sygn. akt IV SA/Po 1233/13) w myśl art. 5 ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników jej przepisy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z tym gospodarstwem rolnym. Ustawodawca odróżnia zatem wyraźnie pracę w gospodarstwie rolnym i pracę w gospodarstwie domowym. Podleganie ubezpieczeniu społecznemu może mieć zatem swoje źródło w wykonywaniu pracy w każdym z tych gospodarstw, lecz tylko praca w gospodarstwie rolnym może prowadzić do nabycia statusu rolnika, wyłączając tym samym możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Bycie współwłaścicielem gospodarstwa rolnego nie jest równoznaczne z jego prowadzeniem.

To, że Pani nie wykonywała pracy w gospodarstwie rolnym, jeszcze samo przez się nie przesądza o tym, że nie musiała Pani opłacać składek. Wystarczy bowiem, że wykonywała Pani prace w gospodarstwie domowym i już zobowiązana Pani była do opłacania składek na KRUS. W sytuacji, gdy była Pani bezrobotna, trudno Pani będzie udowodnić, że nie wykonywała Pani pracy w gospodarstwie domowym, skoro w nim Pani zamieszkiwała. Może się Pani oczywiście bronić tym, że na przykład miała Pani kogoś, kto ta prace za Panią wykonywał. Ale jeśli nie – powinna Pani opłacać składki na KRUS już od 2012 r.

 

Ocena: 5 na 12 głósów

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z KRUS?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »