Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rolnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zasiedzenie uprawianej ziemi

Marcin Sądej • Opublikowane: 2019-07-22

Mój dziadek Władysław od 1975 roku uprawiał ziemię w imieniu właściciela (swojego brata), który zmarł w grudniu 1979. Od 1980 płacił podatki do gminy. Od początku lat 80. pomagał mu syn, mój ojciec. Ziemię uprawiali we dwóch, a od roku 2005 sam, gdyż Władysław podupadł na zdrowiu. Władysław zmarł w 2009. Oprócz mojego ojca miał też córkę. W tym roku ojciec złożył wniosek o stwierdzenie zasiedzenia. Wnioskodawcą jest mój ojciec. Sędzia prowadząca sprawę twierdzi, że należy przeformułować wniosek i powinno być więcej właścicieli. Prosi o podanie daty początkowej, od kiedy Władysław był właścicielem ziemi i od kiedy syn był (czuł się) właścicielem. Czy jeżeli zgodnie z zeznaniami świadków przyjmiemy za początek dla Władysława 1975 rok, a koniec użytkowania 2009 – data śmierci, to we wniosku powinien być Władysław i jego dzieci jako spadkobiercy (Władysław miałby wtedy wymagane 30 lat)? Czy lepiej podać datę początku płacenia podatków (1980 r.) i wtedy w dniu śmierci Władysław nie był właścicielem przez 30 lat, ale syn w dalszym ciągu uprawiał ziemię (do dnia dzisiejszego)? Kto wtedy powinien być uwzględniony we wniosku? Co z córką Władysława, czy można ją pominąć, czy trzeba uwzględnić?

Marcin Sądej

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedz zadowalająca i zachęcająca do skorzystania z usługi ponownie, gdy będzie taka potrzeba. Odpowiedz szybka i całkowicie pokryła moje pytanie. Dziękuję bardzo I polecam te usługi. Po raz trzeci skorzystałam z tego serwisu. 
Janina, 65 lat
Proszę przekazać Panu Grzegorzowi Partyce serdeczne podziękowania za przygotowaną poradę; za syntetyczną, konkretną wypowiedź prawną na postawione pytania. Miałem i mam wyrzuty, że wykonywał to zadanie w czasie świątecznym, a przecież przedmiot sprawy nie wymagał aż takiego pośpiechu. To budzi mój najgłębszy szacunek. Przy okazji, dla Państwa wiadomości - SKO odpowiedziało, że liczba odwołań od decyzji urzędów samorządowych jest tak wielka, że jeszcze potrzebują miesiąca (minęło już 10), by zająć stanowisko merytoryczne wobec złożonego odwołania. Oczywiście, mam świadomość, że taką wiadomość(planowana zwłoka) byli obowiązani przysłać po miesiącu od chwili otrzymania odwołania. Liczba spraw dowodzi, że urzędnicy samorządów nie zostali przygotowani do rozpoznawania i wydawania decyzji w sprawach \"Dobry start\", a być możne także o jakości przedmiotowego Rozporządzenia. Pozdrawiam i dziękuję
Wiesław
Dziękuję za pomoc.
Jacek
Wszystkie moje wątpliwości zostały rozwiane, fachowa i wyczerpująca odpowiedź na każde moje pytanie. Jestem bardzo zadowolony z usługi! :)
Michał
Dziękuję za szybką odpowiedź. Super, ze znalazłam ePorady24. Duża pomoc w krótkim czasie.
Mariola, 58 lat, księgowa

Kwestie zasiedzenia nieruchomości reguluje w sposób kompleksowy Kodeks cywilny. Zgodnie z art. 172 Kodeksu cywilnego posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

Bieg terminy zasiedzenia nieruchomości (20 lat – w dobrej wierze, albo 30 lat – w złej wierze) rozpoczyna się w dniu, w którym nastąpiło objęcie nieruchomości w posiadanie samoistne prowadzące do zasiedzenia. Poprzez objęcie nieruchomości w posiadanie rozumie się rozpoczęcie zachowywania jak właściciel nieruchomości.

Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć, od kiedy zaczął biec termin zasiedzenie, bo to zależy od tego, od kiedy osoba składająca wniosek o zasiedzenie zaczęła się zachowywać jak właściciel nieruchomości. Posiadacz musi się zachowywać, tak jakby był właścicielem. W doktrynie oraz orzecznictwie wskazuje się, że czynnościami świadczącymi o zachowywaniu się jak właściciel mogą świadczyć m.in. oddanie nieruchomości w dzierżawę sąsiadom, opłacanie podatku od nieruchomości, prowadzenie prac budowlanych na nieruchomości. Ponadto przepisy wymagają ciągłości posiadania.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Przepisy kodeksu cywilnego regulują również sytuacje, gdy posiadacz samoistny zmarł. Otóż zgodnie z art. 176 jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza.

W świetle przedstawionych przepisów wskazać należy, że jako początek biegu terminu zasiedzenia najlepiej wskazać rok 1980 r., od tego momentu istnieje bowiem udokumentowany dowód posiadania samoistnego (opłacanie podatków). Po śmierci Władysława bieg terminu zasiedzenia był kontynuowany przez jego spadkobiercę, tzn. syna. Jeżeli chodzi natomiast o córkę, to należy ją wpisać do wniosku o zasiedzenie, jeżeli ona również korzystała z tej nieruchomości jako posiadacz samoistny. Jeżeli córka przykładowo nie mieszkała na tym gospodarstwie lub przebywała za granicą, nie można uznać, że jest samoistnym posiadaczem. Jeżeli jednak na podobnych prawach korzystała z nieruchomości, co brat, to na nią również przechodzi bieg zasiedzenia po zmarłym ojcu i może również wystąpić o stwierdzenie zasiedzenia.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rolnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »