Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z obrotem ziemią?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zakończenie bezpłatnego użytkowania ziemi rolnej przez sąsiada

Katarzyna Bereda • Opublikowane: 2021-01-18

Jestem właścicielką 1 ha ziemi rolnej i przez kilka lat sąsiad ją sobie bezpłatnie użytkował na zasadzie mojego ustnego przyzwolenia. Bez żadnej umowy pisemnej. Obecnie chcę, aby nie użytkował tej ziemi - jednak on dalej ją użytkuje, nic sobie nie robiąc z mojej prośby, aby nic na niej nie robił. Już nawet nie odbiera ode mnie telefonów. Co mogę zrobić dalej? Jak skutecznie zakończyć taką ustną umowę bezpłatnego użytkowania?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zakończenie bezpłatnego użytkowania ziemi rolnej przez sąsiada

Nieodpłatna umowa użyczenia – przyzwolenia na uprawę

Zgodnie z treścią art. 710 Kodeksu cywilnego „przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy”. Cechą charakterystyczną umowy użyczenia jest jej nieodpłatność. Polega ona na bezpłatnym przysporzeniu na rzecz biorącego, które sprowadza się do możności korzystania przez niego z przedmiotu użyczenia. Umowa użyczenia nie może nakładać na biorącego obowiązku spełniania jakichkolwiek świadczeń na rzecz użyczającego (wyrok NSA z 10.10.2003 r., sygn. akt SA/Rz 2356/01) ani na rzecz podmiotów trzecich (w tym w zakresie świadczeń publicznych).

W związku z tym użyczenie nie może mieć zastosowania, gdy chodzi o ponoszenie kosztów i opłat przekraczających zwykłe utrzymanie rzeczy, które właściciel musiałby ponosić sam, gdyby nie oddał rzeczy do używania innej osobie (zob. wyrok SA w Warszawie z 18.3.2015 r., sygn. akt VI ACa 855/14).

Zakończenie ustnej umowy przyzwolenia

Odwołanie umowy użyczenia również można dokonać w formie ustnej, dlatego w chwili obecnej jak najbardziej umowa nie obowiązuje, a sąsiad jest obowiązany zwrócić Pani nieruchomość. W chwili obecnej więc przysługuje Pani roszczenie o zwrot nieruchomości, a więc tzw. roszczenie windykacyjne. Zgodnie z treścią art. 222 § 1 Kodeksu cywilnego właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Funkcją roszczenia windykacyjnego jest ochrona prawa własności (i tylko prawa własności).

Wydanie rzeczy danej w używanie

Artykuł 222 § 1 stanowi, że właściciel może żądać od innej osoby wydania mu jego rzeczy, przez co odsyła do pojęcia rzeczy w rozumieniu art. 45. Tym samym roszczenie windykacyjne nie chroni praw innych niż prawo własności ruchomości i nieruchomości, w szczególności nie chroni praw, nawet najszerszych, na innych dobrach majątkowych prawnie chronionych (por. wyrok SN z 21.10.2010 r., sygn. akt IV CSK 118/10). Roszczenie windykacyjne (łac. rei vindicatio) jest petytoryjnym środkiem ochrony własności. Wynika ono z samej istoty prawa własności.

Z mocy art. 140 Kodeksu cywilnego właścicielowi przysługuje uprawnienie do korzystania z rzeczy z wyłączeniem innych osób. Nie budzi również wątpliwości, że właściciel uprawniony jest do posiadania rzeczy, inne zaś osoby mogą rzeczą władać o tyle, o ile przysługuje im skuteczne względem niego uprawnienie do władania rzeczą. Uprawnienia do korzystania z rzeczy i jej posiadania stanowią części podmiotowego prawa własności przysługującego właścicielowi. Bezprawne pozbawienie właściciela władania rzeczą jest najbardziej jaskrawym sposobem naruszenia tych uprawnień i zarazem prawa własności.

Roszczenie windykacyjne – zwrot ziemi uprawianej

Tego rodzaju naruszenie uprawnień właścicielskich powoduje powstanie roszczenia windykacyjnego. Dzięki roszczeniu windykacyjnemu właściciel na podstawie swego prawa (a nie wcześniejszego posiadania rzeczy lub jakiejkolwiek relacji natury obligacyjnej) może żądać wydania mu rzeczy (a więc przedmiotu materialnego i oznaczonego indywidualnie) od każdej osoby, która nią włada, a nie ma skutecznego względem właściciela uprawnienia do władania (zob. red. Osajda, Legalis 2019).

Mając powyższe na uwadze, podnoszę, iż wobec zachowania sąsiada przysługuje Pani skuteczne powództwo windykacyjne o opuszczenie nieruchomości i jej wydanie. Oczywiście, gdy sąsiad dobrowolnie nie będzie chciał spełnić tego obowiązku, powinna Pani skierować sprawę do sądu. Proponuję jednak wystosować do sąsiada pisemne wezwanie do wydania rzeczy pod rygorem skierowania sprawy do sądu ze wskazaniem powyższej podstawy prawnej.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

prawo-pracy.pl

prawo-mieszkaniowe.info

rozwodowy.pl

prawo-cywilne.info

spolkowy.pl

sluzebnosc.info

poradapodatkowa.pl

prawo-karne.info

prawozus.pl

ewindykacja24.pl

Szukamy prawnika »