Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rolnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przedłużenie dzierżawy gospodarstwa rolnego po śmierci właściciela

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2017-07-03

Od kilku lat dzierżawię duże gospodarstwo rolne. Niedawno zmarł właściciel i teraz współwłaścicielami na mocy dziedziczenia są: matka (udział 23/32) i troje pełnoletnich dzieci (po 3/32). Matka na podstawie umowy otrzymuje emeryturę z KRUS. Umowa dzierżawy kończy się za rok i raczej nie zostanie ze mną przedłużona. Czy odkupienie udziałów od jednego z dzieci daje mi możliwość dysponowania tym gospodarstwem, czyli podpisania kolejnej umowy dzierżawy lub zniesienia współwłasności z moją spłatą? Jestem rolnikiem z 10-letnim stażem, a współwłaściciele nie mają nic wspólnego z rolnictwem.

Katarzyna Siwiec

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedź otrzymałem szybko i po dodatkowych pytaniach odpowiedź była wyczerpująca. Bardzo dziękuję.
Marek, 67 lat, emeryt
Sprawnie , szybko , fachowo - zdecydowanie polecam.
Robert
Bardzo rzetelna, wyczerpująca i szybka odpowiedź. Na pewno w razie dodatkowych pytań dotyczących różnych spraw prawnych, będę z Państwa usług korzystała. 
Magda, 44 lata
Bardzo dziękuję za odpowiedź, wreszcie wiem, co mogę, a co nie. Dziękuję za szybką odpowiedź, za profesjonalizm i empatię w stosunku do klienta.
Barbara, 69 lat
Odpowiedz zadowalająca i zachęcająca do skorzystania z usługi ponownie, gdy będzie taka potrzeba. Odpowiedz szybka i całkowicie pokryła moje pytanie. Dziękuję bardzo I polecam te usługi. Po raz trzeci skorzystałam z tego serwisu. 
Janina, 65 lat

Pyta Pan, czy odkupienie udziałów od jednego z dzieci (3/32) daje Panu możliwość dysponowania tym gospodarstwem, tj. podpisania kolejnej umowy dzierżawy lub zniesienia współwłasności ze spłatą.

Otóż daje Panu możliwość dysponowania gospodarstwem, ale musi się Pan liczyć i respektować prawa pozostałych współwłaścicieli. Postaram się to bliżej wyjaśnić. Nabywając udziały, staje się Pan współwłaścicielem gospodarstwa w konkretnej części. Zastosowanie ma do Pana zatem art. 206 Kodeksu cywilnego (K.c.), zgodnie z którym każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.

Nie oznacza to jednak mechanicznego łączenia problemu współposiadania z wielkością udziału. Jak trafnie wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 27.4.2001 r. (III CKN 21/99) – „z przepisów kodeksu cywilnego regulujących współwłasność nie wynika, aby współwłaściciel miał uprawnienie do korzystania tylko z takiej części wspólnej rzeczy, która odpowiada wielkości jego udziału (...). W wypadkach objętych zakresem zastosowania art. 206 KC nie sposób więc w ogóle mówić o uprawnieniu współwłaścicieli do korzystania z rzeczy wspólnej w jakichkolwiek częściach”. Samo zatem twierdzenie współwłaściciela o korzystaniu przez innego współwłaściciela z rzeczy wspólnej w zakresie przewyższającym przysługujący mu udział nie może dawać podstaw do dochodzenia od niego z tego tytułu jakiegokolwiek roszczenia (post. SN z 5.2.2010 r., III CSK 195/09).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Innymi słowy będzie Pan mógł korzystać z gospodarstwa, ale nie będzie Pan mógł tego czynić jako właściciel a jako współwłaściciel, respektując te same prawa pozostałych właścicieli.

Wspomina Pan, że umowa nie zostanie przedłużona, nie wiem dlaczego, więc wspomnę a propos działu gospodarstwa rolnego i korzystania z niego o tzw. podziale quo ad usum, czyli podziale do korzystania.

Mianowicie współwłaściciele mogą umownie ustalić także inny sposób korzystania z rzeczy wspólnej, w szczególności mogą dokonać podziału rzeczy wspólnej do używania, tj. wyodrębnić określone jej części do wyłącznego korzystania przez poszczególnych współwłaścicieli (podział quo ad usum). Wydzielone części nie muszą ściśle odpowiadać wielkości udziałów współwłaścicieli.

Jeśli natomiast stanie się Pan współwłaścicielem, będzie Pan miał prawo domagać się zniesienia współwłasności gospodarstwa. Takie prawo przysługuje każdemu współwłaścicielowi. Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 213 i 214 Kodeksu cywilnego pierwszym, co powinien brać pod uwagę sąd, jest podział gospodarstwa wg posiadanych udziałów. Dopiero jeżeli zniesienie współwłasności gospodarstwa rolnego przez podział między współwłaścicieli byłoby sprzeczne z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej, sąd przyzna to gospodarstwo temu współwłaścicielowi, na którego wyrażą zgodę wszyscy współwłaściciele.

Natomiast w razie braku zgody wszystkich współwłaścicieli sąd przyzna gospodarstwo rolne temu z nich, który je prowadzi lub stale w nim pracuje, chyba że interes społeczno-gospodarczy przemawia za wyborem innego współwłaściciela. Tak więc z mocy tego przepisu ma Pan bardzo duże szanse na przyznanie Panu tego gospodarstwa na własność ze spłatą pozostałych współwłaścicieli.

Wyjaśnię jeszcze, że w zakresie interesu społeczno-gospodarczego nie mieści się interes ściśle osobisty jednego ze współwłaścicieli ani tym bardziej interes majątkowy. Okoliczności osobiste czy majątkowe po stronie współwłaścicieli mogą przesądzić o odstąpieniu od kryterium z art. 214 § 1 K.c. jedynie wtedy, gdy mają taki charakter, że wpływają na racjonalność prowadzenia gospodarstwa (interes gospodarczy) lub stosunki społeczne (interes społeczny). Przykładem może być sytuacja, gdy współwłaściciel, który gospodarstwo prowadzi, robi to uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowej gospodarki albo wypadek, gdy inny współwłaściciel daje znacznie lepszą rękojmię dobrego prowadzenia gospodarstwa albo wreszcie sytuacja, w której gospodarstwo prowadzi właściciel innego gospodarstwa, zaś współwłaściciel daje rękojmię należytego prowadzenia gospodarstwa a zarazem jest bezrobotny (tak. K. Osajda, Komentarz do kodeksu cywilnego).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rolnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Kiedy pszczelarz staje się rolnikiem?

Nie posiadam statusu rolnika, a myślimy o założeniu dużej pasieki. Mamy doświadczenie w pasiece nieżyjącego ojca, ale jeśli trzeba,...

Domniemane prowadzenie gospodarstwa

Jestem właścicielką gospodarstwa rolnego o powierzchni 1,9 ha przeliczeniowych. Biorę dopłaty unijne – koszę jedynie trawę, jednak faktycznie...

Poprawienie stanu gleby po dzierżawieniu ziemi

Rolnik dzierżawił przez kilka lat ziemię, którą uprawiał i pobierał dopłaty ekologiczne. Od tego roku pojawił się nowy dzierżawca tejże ziemi,...

Prowadzenie gospodarstwa bez wykształcenia rolniczego

Posiadamy wraz z żoną gospodarstwo rolne o pow. 3 ha, zabudowane (dom + budynki gospodarcze). Chcemy przed przejściem na emeryturę (żona 100 %...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »